• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2011

hej kochane:*

wczoraj nie mialam kiedys wpasc do was... z tego co widze wyniki wyszly mi chyba ok dzis bede dzwonic do gina z konsultacja to sie dokladnie dowiem konkretnie...

Mnie dzis niestety malo bedzie bo wczoraj na raz dwa okazalo sie ze moj wyjezdza na miesiac:( zostawi mnie az mi sie plakac chce... ale pocieszam sie tym ze pieniazki przywiezie no i na porod bedzie:) bo wroci na lipiec:)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Hej dziewczyny, gratuluje udanych wizyt i zazdroszczę, że wiecie kiedy wasze maleństwo pojawi się na świecie. Moja Zuzia to od początku indywidualistka, nie chciała się pokazać więc teraz pewnie do samego końca wytrzyma a dzień i godzina pozostaje tajemnicą matki natury:-)
U nas też się troszkę chłodniej zrobiło ale słońce już wychodzi...ale pogoda na spacer myślę, że będzie korzystna.
Dziewczyny wczoraj byłam na SR i poruszyłyśmy kwestie tego znieczulenia zewnątrzoponowego bo od 1 czerwca jest ono bezpłatne i na żądanie niby mają je podawać. No niby fajnie, bo nic nie boli ale nawet nie wiedziałam, że ono ma takie konsekwencje. Chyba jednak pozostanę przy dolarganie.
 
Cześć dziewczyny!

Pora, jak na mnie, strasznie wczesna, ale spać już nie mogę, bo… wstałam sobie elegancko do łazienki chwilkę temu, zrobiłam siusiu i patrzę, a mi galaretka jakaś wyleciała, dzwonię do mamy, a ona do mnie, że to pewnie ten czop śluzowy zaczął odchodzić :szok:
Jeszcze nie panikuję, ale do gina o rozsądnej godzinie zadzwonię ;)
 
Cześć Brzusie!
Psotka ups, to może faktycznie być ten czop śluzowy:szok: daj znać, co powiedział Ci gin.

U mnie ciężka noc. Drugą noc z rzędu bolał mnie brzuch jak na @, był tak twardy cały, że nie mogłam oddychać. Dziś mam wizytę, to zapytam gina.
 
Ostatnia edycja:
Witam dziewczyny,

nie wiem czy mnie jeszcze pamiętacie, dawno nie zaglądałam ale jakoś tyle mam ostatnio na głowie, że nie daje rady...

Sprawdzam tylko codziennie żeby się uspokoić czy nie ma wiadomości ze szpitala i ku mojej radości wszystkie dzielnie się trzymają w dwupaku :-)

Psotka, mojej siostrze odszedł czop dosyć wcześnie, a urodziła jakieś 3 tyg później. Lekarze ją straszyli że to już lada chwila, a jak widać natura mądrzejsza i wie co robi.
 
sis to już ????????????? :szok: ale spoko nie bój nic nawet dwa tygpdnie beza tego czopa chodzą kobitki :-D daj znać czy faktycznie Dawidek już wyłaić chce czy to tlko coś tam poleciało ;)
danusia jesooo no pewnie,ze pamietamy !!! Jak się czujecie i w ogóle pisz kochana wszystko :-D:-D:-D:-D
 
Cześć laseczki :-)
ja już dzisiaj też jestem w lepszej formie :-) Na śniadanie zjadłam nielegalną bułeczkę z nutellą i tym bardziej mi lepiej. Zobaczylam jeszcze wczoraj postępy i na budowie i widzę, że jest dobrze :-) Co do przygotować szpitalnych, ja kupiłam sobie torbę do szpitala. Po wczorajszym postanowiłam się spakować. Wszystkie rzeczy właściwie są przygotowane. Łącznie z klapkami dla Czarka na porodówkę ;-)
Psotka na pewno to nie są upławy???
 
witajcie, ja też już na "nogach" :)
u mnie też lepsza pogoda, w nocy lało, a teraz nie mam wody :( super-rewelacja!

psotka - to mogą być zwyczajne upławy, nie wiem czy pamiętacie ale ja juz pisałam, że mi taka kulka wyleciała, od tamtej pory nie miałam jeszcze badania, ale trzymam się uparcie, ze to nie czop..w każdym razie, nawet jeśli, to tylko przybliża CIe do tulenia maluszka:) no i nie jest to tak od razu

Magia, zapytaj koniecznie.. ja się wczoraj pytałam i wyszło, że znowu mi się szyjka skróciła no i szyjka miękka; oczywiście nie jest powiedziane, że u Ciebie tak samo jest..ale wiadomo lepiej powiedzieć
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry