katerina84
Fanka BB :)
Z tym podkładem to dobry pomysł. Mi kolezanka poleciła równiez kupić w aptece takiego "doroslego" pampersa i kiedy zaczną się skurcze, już takie regularne, to żeby go założyć. Wtedy czekajac jeszcze troche w domu mamy komfort ze nic nie zalejemy
, czy tez w drodze do szpitala. I generalnie bedziemy suche jak dotrzemy na IP. Bo niby wody mogą nie odejsc, albo moga sie tez dosc dlugo sączyc, albo hlusnąć raz a dobrze... Co o tym myslicie?
Do mojego USG jescze dwa dni - dzis i jutro. Niby sie ciesze i juz sie nie moge doczekac, ale z drugiej str sie wlasnie boje, ze mala przez te 3 tyg bardzo malo urosla, albo róznica miedzy brzuszkiem a reszta sie poglebila... 3 tyg temu wazyla ok 1600, a skoro powinna przybierac ok 200g tygodniowo, to we wtorek powinna miec juz 2400. Boze, zeby tak wlasnie bylo. Nadusiu - rosnij prosze!!! :-(

Do mojego USG jescze dwa dni - dzis i jutro. Niby sie ciesze i juz sie nie moge doczekac, ale z drugiej str sie wlasnie boje, ze mala przez te 3 tyg bardzo malo urosla, albo róznica miedzy brzuszkiem a reszta sie poglebila... 3 tyg temu wazyla ok 1600, a skoro powinna przybierac ok 200g tygodniowo, to we wtorek powinna miec juz 2400. Boze, zeby tak wlasnie bylo. Nadusiu - rosnij prosze!!! :-(
kupie podklady w razie gdyby wody wylecialy w lozku, pozniej ewentualnie te podpaski poporodowe na droge do szpitala, a podloga w domu mnie juz nie obchodzi czy sie zaleje czy nie 

