reklama

Lipiec 2011

Wisienko, dzisiaj się dowiecie jak testy, oby było po Waszej myśli.. a wiadomo jak to jest z testami - czasami wydaje się, że kiepsko poszły a tu miłe zaskoczenie..chociaż może być i na odwrót..

jeśli tak mówimy o najlepszym terminie, to mój P ma urlop od 20-stego i codziennie mówi mi: "wypluj go już, bo się doczekać nie mogę" no i czasem "dzisiaj rodzimy?" a do małego "ale nas wystawiasz na próbę" hehe

najbardziej denerwują mnie telefony..codziennie dzwonią i pytają czy już, czy cos się zapowiada itd.. a teściowa wczoraj mnie już tak wkurzyła! pyta się mnie kiedy urodzę, bo ona musi miesiąc wcześniej złożyć podanie do NFZ-tu! nosz k... a skąd ja mam niby to wiedzieć:wściekła/y:

psotko, to przygody mieliście niezłe, ale dobrze, ze wizyta udana i mały już taaaki duży :)
wydrusia, trzymamy &&&
corin, nie przejmuj się..po ciąży przechodzi :) ważne, ze portfel jest, ale musiałaś się nastresować, ze hej..a ten czop - super!
 
Ostatnia edycja:
reklama
dzięki dziewczyny, jesteście kochane!

Sestinko, gdybyś nie miała planowanego cc, to może jeszcze tego samego dnia byśmy urodziły:))) Wszystko identycznie;)

Wczoraj mówię do gina, że mnie krocze od czasu do czasu ciągnie w dół, a on tak się zadumał, uśmiechnął i mówi: ,,no to prawidłowo pani Kamilo, do macierzyństwa panią ciagnie" hehe;) Uwielbiam faceta!

Balkan, witaj!

Corin, gdyby nie Marcin, to bym wczoraj do gina pojechała w krótkich spodenkach ledwo tylek zasłaniających, więc się odmóżdżeniem nie przejmuj, też to mam;)

Marzenko, no właśnie, nasze maleństwa mają jeszcze troszkę czasu:)
 
Corin, mi się to i bez ciąży zdarzało, a ten zanik to krótkotrwały.... :)

Konwalianka, a co ma Twoja teściowa do Twojego porodu - jakie ona podanie do NFZ musi składać?
Swoją drogą my to czekamy na termin, a moja koleżanka urodziła 2 tyg po terminie i przez 2 tyg odbierała telefony, smsy i info na wszystkich możliwych komunikatorach - tu już??? się dziewczyna nieco wkurzała.... :)

Wisienka, trzymam kciuki za wyniki, choć tylko pro forma, bo Maciek mądry chłopak jest i nie mam specjalnie wątpliwości co do tych wyników....

Psota, super, że Dawidek duży i zdrowy, teraz pozostaje już tylko spokojnie czekać.....

a ja dziś w nocy stwierdziłam, że muszę sobie podkład pod prześcieradło włożyć, żeby w razie czego materaca nie zmoczyć.....

buziaki dla wszystkiech brzuchatek już wybudzonych!!
 
reklama
Psotka cudnie, ze wszystko dobrze, ze nie musiałąś spać w aucie i masz jasną sytuację:-)
sestinka a może to ZNN, w ciązy dopadał mnie częściej, takie uczucie jakby robaki chodziły pod skórą i nie wiadomo co z nogami zrobic
Corin nie martw się mózg to my wszystkie mamy ciązowy, dobrze, ze jest portfel bo dokumenty to ci się moga przydac. A co do czopa to mi w tamtym tygodniu czegoś trochę 2-3 razy się pojawiło a potem te skurcze. Ale myślałam, ze to jakieś śluz taki budyniowy
konwalianko no cóz teściowa.... Moja wczoraj dzwoniła i pytała się jak nasza fretka......
balkan dzięki kochana, powiem ci, ze on sam zestresowany bardzo, też w nocy myślałam o podkładzie:-D
Wydrusiu czekamy na wiadomośc
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry