reklama

Lipiec 2011

reklama
Cześć kochane,
ja dziś śniłam ze mam mega chrypę, taką chrypę ze az bolało mnie gardło w tym snie. I mówię do małza ( we snie był chyba jeszcze nie małżem;)) żeby mi pomógł z tym gardłem- a on chciał mi jakoś pomóc i tak niezdarnie „wlazł” na mnie na brzuch, ja mówię uważaj! jestem w ciązy -on że przeprasza…i obudziłam się zasmarkana, zawalone gardło, chrapię ponoć od tygodnia hehe ale jaja- teraz to mąż mnie wieczorem po nosie łaskocze jak chrapię i tv podgłaśnia ;)bo mu przeszkadzam:)

silwia na Twe życzenie tytuł książki;) „ Pierwszy rok życia dziecka” Murkoff. Eisenberg ( druga część zaraz po „ W oczekiwaniu na dziecko”)- dość obszerna ale jest i w formie informacyjnej jak i pytań i odp dużo kwestii poruszanych- w trakcie ciąży przeczytałam całą pierwsza część, co miesiąc jeden właściwy rozdział:)
orchi gratuluję wizyty:)
emka na pewno ćwiczenie przyniosą pożądany skutek i mała główką się umości:) moja do cc się szykuje a i tak grzecznie się wpasowała;)
Corin jak wygląda sytuacja? widzę że bacznie monitorujesz- grunt to spokój ale Ty jesteś już wyćwiczona w opanowywaniu emocji;)
Wisieńka tenprzypływ energii u Ciebie podejrzany:) może nowy zwiastun porodu:)?
konwalianka może być ten ciągnący ból zwiastunem zbliżającego się porodu albo silne skurcze tak nim telepią- obserwuj:) w razie co siup do szpitala:)

dziewczyny ja tez się wciąż obijam o cos- dlatego chodząc po domu lub sklepie mam awaryjnie rękę na brzuchu i naprawdę często pomogło;)
miłego dzionka wszystkim brzusiom!
 
Chyba mam znow takie upierdliwe przepowiadajace. Nie sa regularne ale sa, mialam juz kilka od rana. Sa bolesne ale nie nasilaja sie. Wiec chyba to nie to jeszcze.
 
sestinka dzien dobry slonko wyspana ??? ;) Oj tam jak troszke pochrapiesz to sie nic zlego nie stanie hihi ;-)
marzenka pewnie ale moja musi jeszcze siedziec zakaz dostala od pana doktora wczoraj wychodzenia jeszcze conajmniej 3tyg :-D :-D
Corin oby nie to lepiej jak pozneij by Cie zlapalo niz na tym etapie ciazy.. moze i nerwy na tesciowa zrobily swoje ja wczoraj mialam bol niezly ale na bank nerwy u mnie to byly..
 
orchi wyspana ale i zrąbana jak koń po westernie ( tzn po tych chrapliwych snach hahahah!) musiałam pralkę juz wstawic bo wczoraj o 2! w nocy w salonie kimałam jak małz pracowal na kompie i połspiąca napiłam sie soku porzeczkowego, który wyladował na kołdrze:( i teraz miele się w pralce heh
 
reklama
sestinka o kurcze no to ladny kolor poscieli sie zrobil :eek: teraz to dobrze mamy pralki suszarki a kiedys od razu trzeba by bylo wstawac i zapierac kurde takie plamy gotowac moczyc ja Cie ale mamy teraz wygody nie ma co :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry