reklama

Lipiec 2011

dziewczyny moze za rok spotkmay się gdzies na jakis "pierwszych" wczasach np nad morzem:) ja będę tęsknic za woda ale malenstwo mi to wynagrodzi z nawiązką..;) wyobrażacie sobie taka gromadkę mamuś z berbeciami w piachu hihihi:)albo nie - mamusie na soczku a tatusie z maluchami w piachu hahhaha
 
reklama
hehe, a ja teraz wyprowadziłam się na wieś.. co prawka kilka km od Warszawy, ale za płotem mam w tym roku pszenice, po polu przechadzają się lisy z młodymi, a w oddali słychać pianie koguta :) namiastka wsi.. najbardziej to mnie przeraża, że aby dzieciak zobaczył teraz zwierzeta domowe, to trzeba naprawdę się naszukać..aby była krowa, świnia czy koza.. to już nie są popularne widoki..

jaki podpis? sestina? czyżbyś już usunęła:eek:
fajnie by było.. tez mi będzie brakować morza, ale co poradzisz.. :-D sesti, za rok, to ja nie planuje picia już tylko soczku - hehe
 
nie konwalianka, drobnym drukiem pod suwaczkiem jest napisane: Jak wiadomo Mama próbuje wymyslic jak mnie stąd wydostać;) byc może spróbuje też przez sex;)
 
Ostatnia edycja:
Ja leze i sprawdzam odstepy i szlag mnie trafia bo musze zrobic zakupy i mnostwo innych rzeczy i nie wiem czy olac te skurcze czy nie.
Czytam caly czas o poczatkach porodu i wszedzie pisza ze jesli skurcze sie nie nasilaja to falszywe, a moje sie nie nasilaja ale sie reguluja znow. Mam tak co 12-14 min. Zmiana pozycji ich nie wycisza.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry