reklama

Lipiec 2011

Hahaha, oswiecilo mnie. Dziewczyny pakowanie do szpitala to pikus. Zobaczycie jak bedziecie sie pakowac wyjezdzajac gdzies z malenstwem na weekend :-D to jest dopiero hardcore. Kurka, teraz mi sie przypomnialo, tego sie nie pamieta potem po latach :-)
taaak :-Djak sobie przypomniałam to mi się buzia sama od ucha do ucha śmieje
a co u emki ?:ninja2:hallo łamiesz się jeszcze?? chcesz to przylecę i załatwimy fiutka gina od usg
anula weź jak masz miejsce a brat rewelacja
 
reklama
Anula, swietny jest :-D

Moj syn wczoraj przyszedl do mnie (jak wrocilismy ze szpital) przytulil sie i mowi:
"Mam do ciebie prosbe... Mozesz zaczac rodzic dopiero jak wrocimy z obozu? Chcialbym byc wtedy w domu... "

Rozbroil mnie :-)

Natomiast cora cwiczy na lalkach prawidlowe trzymanie noworodkow :-D
 
Anula, swietny jest :-D

Moj syn wczoraj przyszedl do mnie (jak wrocilismy ze szpital) przytulil sie i mowi:
"Mam do ciebie prosbe... Mozesz zaczac rodzic dopiero jak wrocimy z obozu? Chcialbym byc wtedy w domu... "

Rozbroil mnie :-)

Natomiast cora cwiczy na lalkach prawidlowe trzymanie noworodkow :-D

wzruszyłam się ...ehhh cóz by życie było warte bez dzieci ;-)


a mój mąż własnie debatuje z panią ze spisu :-Don to ma fart a ja ukryłam sie w kuchni

pippi sporo ja biorę tylko 3 sztuki tetry i 2 sztuki flaneli jako podkład na przewijak
 
ja też biorę sporo pieluch - tak, jak mi sie złapało - chyba z 5 tetrowych i ze 7 flanelowych.... plus jednorazowe oczywiście....

no to Corin, musisz nóżki zaciskać.... :)
 
balkan zaciskam jak tylko się da :-) Całe popołudnie naprawdę grzecznie leżałam, a mimo to teraz znów mam te okropne bóle. Wstałam do toalety i szłam po scianach zgięta w pół. Kurde co mi jest? Zaraz biore nospe, moze pomoze, ale jakos nie do końca wierze...

Anulka, to prawda, też mnie rozczulił. Wczoraj z reszta jak mnie M. wywoził do szpitala to Sebek najbardziej przeżywal. Dzwonił do małza na komorkę i dopytywał co i jak. A jak wróciliśmy to się przytulił i stwierdził że to jdnak dobrze, ze to tylko fałszywy alarm :-)
 
Brat az za bardzo jest smialy i pomyslowy, mama ledwo z nim wytrzymuje a gdy da mu za cos w tylek biegnie do ojca i krzyczy:"co tak patrzysz i nic nie robisz zamiast syna ratowac":-D
Corin no to nie masz wyjscia musisz wytrzymac az syn bedzie:-D
Madzia u nas byl juz spis akurat sama bylam a ze lezalam nawet fajnie bylo pogadac:-)
Marzenka a wiec zycze milego wieczorku;-)
 
reklama
A moja mama wczoraj na urlop jechala i przed wyjazdem kazala mi sie "zakorkowac na tydzien" i poczekac az wroci, bo przeciez Ona koniecznie musi mi pomoc:-D Dobrze by bylo gdyby mogla mi pomoc przec:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry