no właśnie nie wiem czemu 3h -pierwszy raz tak miał, mimo ze pani z poradni laktacyjnej mówiła ze dziecko powinno efektywnie ssac każda pierś po 20 min..
u mnie laktacja się uspokoiła i nawet piersi nie są duże, mam nawet wrażenie ze pokarmu mam jakby mniej..
w biustonoszu chodzę w dzień na noc wkładki przyklejam do góry piżamy, cieknie tylko nad ranem, wiec spoko
pierwszy raz zrobił twarda kupkę i się męczył, teraz się pręży i teraz muszę wyeliminować jedna z tych rzeczy: słaba pomidorowa, naleśnik, placek ziemniaczany..co obstawiacie?