reklama

Lipiec 2011

reklama
Elo dziewczyny! Ja tez jeszcze nie rodze. I sie tez na to nie zapowiada na to w najblizszym czasie.. :confused2:
Ja jakos malo zagladam bo ostatnio strasznego dola jakiegos mam. Nic mi sie nie chce, jestem jakas przytepiona, zmeczona, miejsca sobie nie moge znalezc... Ogólnie beznadzieja jakas mnie ogarnela. Weszlam zlapac troszku pozytywnej energii od Was kochane :-p

Dzien dobry wszystkim i milego dzionka! :*
 
ale by byly jaja jakby wszystkie sie rozpakowaly, zadna juz nie wchodzila na forum tylko ja bidna bym tu monologi pisala :-D :-D :-D sama do siebie bym pytania zadawala i od razu odpowiedzi :-D ahahha
 
Heja...

Też nie rodze, a juz by mi sie przydało!!

Ja już nie wiem co ja mam robić, normalnie nie chce mi sie planować nawet kolejnych dni...bo chce je spędzić w szpitalu juz!! a tu cisza niesamowita.. normalnie płakać się chce..

Ciekawe jak tam maqnio....

Psotka, trzymam kciuki za wizytkę

Ciekawe jak z Anulką, czy w domu jest czy już może urodziła..
 
Cześć Dziewczyny ponownie rankiem późniejszym... :)

Orchi, czasami czuję Mateusza w tylu miejscach na raz, że naprawde się zastanawiam, czy tam tylko jedno siedzi.... :)

Emka, jedno jest pewne urodzisz na pewno :) a tak to możesz przyjmowac zakłady od znajomych - może jeszcze zarobisz na tej niepewności... ;)

wróciłam z bazarku i wcinam czereśnie; no i wreszcie udało mi się kurki kupić - będą jutro na jajeczniczkę.... mniam....

a zaraz wychodzę na ktg - uwielbiam prowadzić teraz samochód, bo to niezłe wyzwanie :) a tak na serio to po prostu wiem, kiedy będzie trzęsło.... :)

Dodi, a może własnie powinnas zaplanowac coś niezwykle ważnego - los zazwyczaj bywa złośliwy i może Ci porodem w tych planach przeszkodzi.... :)
 
Witajcie! I ja też jestem w dwupaczku oczywiście :) Niedługo to tutaj coraz mniej nas będzie, bo każda już będzie miała swoje obowiązki związane z maluszkami...
Orchidea z tego co widzę to jesteśmy prawie na tym samym etapie ciąży.
 
em-ka jeszcze trochę i będziesz wiedziała na czym stoisz, życzę ci żeby malutka fiknęła elegancko główką w dół:-)
u mnie też czop jeszcze siedzi, bo od jakichś dwóch tyg tak na niego czyham, że nie ma opcji, żebym przegapiła:-D

orchi to miłego spacerowania, chyba też się ruszę, chociaż nie chce mi się w taką pogodę nosa wyściubiać za drzwi....
 
balkan :-D no wiesz.. w koncu musi ze mnie wyjsc :-D to jest pewne, dobrze ze ciaza nie trwa 22 miesiace tak jak u sloni, to by bylo dopiero wyzwanie :-D

Pippi mowisz ze robisz polowanie na czopa? a on sie tak kurczowo przez to trzyma :-D zebys go nie zgubila tak jak ktoras to kiedys pisala: poszukiwanie zaginionego czopa :-D

a rzeczywiscie poniedzialek zbliza sie wielkimi krokami, ja juz sama zglupialam czy czuje glowke na gorze czy to moze juz dupka jest, takie zamieszanie z tym od 5 miesiaca ze zwariowac mozna
 
reklama
Pippi mowisz ze robisz polowanie na czopa? a on sie tak kurczowo przez to trzyma :-D zebys go nie zgubila tak jak ktoras to kiedys pisala: poszukiwanie zaginionego czopa :-D

ha ha myślisz,że ze strachu przez to moje czatowanie się boi wyjść bidulek ?:-D:-D no to muszę go jakoś ośmielić hmmm

dodi może my bezczopowe jestesmy ;-) ani słychu mówisz... to doipero byś się zdziwiła jakbyś go usłyszała he he

kurna już mi chyba z tego siedzenia w domu na łeb pada:-D:szok::rofl2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry