A ja znowu odpowiem na kilka postów:
danuska - wizyta u audiologa? a co to za specjalista?
psotka - niezła akcja z tą pielęgniarką środowiskową.. ciekawe czy to jakaś nadgorliwa czy do każdego maleństwa powinna przyjść..
Wisieńko - napisałaś wczoraj, że zwyciężył Twój perfekcjonizm i zmyłaś podłogi. AUTENTYCZNIE: przeczytałam to, wstałam i umyłam wszystkie podłogi u mnie w mieszkaniu!! Jak zahipnotyzowana

PROSZĘ, PISZ TAK CODZIENNIE!!! Albo chociaż co drugi dzień
Magia - czytałam, że z Twoim tatą wszystko dobrze!! BARDZO się cieszę

) Biedny Staś, mam nadzieję, że szybko mu przejdzie wstrętne choróbsko!!! Co do próbek to ja LIPIKAR używam od początku, zawsze po kąpieli

Jestem bardzo zadowolona!
Pisałyście też o bujaczkach. Mój Mateusz dostał od dziadków taką wypasioną huśtawkę, kilka prędkości, różne melodyjki, bicie serca, lejąca woda itd. Przez pierwsze dwa miesiące jak tylko go wkładałam do huśtawki to było darcie na całego. Aż mi było głupio jak teście pytali czy małemu się podoba.. Ale tak go codziennie próbowałam wkładać do tej huśtawki i w końcu polubił. Dzisiaj husiał się 20 minut

)