reklama

Lipiec 2011

reklama
Kurcze u nas też 6 stopni i byłoby super ciepło gdyby nie ten wiatr :wściekła/y: a tak o spacerze nie ma mowy.
Szczerze mówiąc po cichu już też chciałabym zobaczyć śnieg. Zawsze to przyjemniej za oknem niż taka szaruga. Oczywiście za jakiś czas będę tego żałowała ale co tam. Chociaż troszkę śniegu... w końcu na młodego czekają sanki pod choinką :-D
My szczepienie mamy 27 grudnia. Też zawsze mi szkoda Szymka ale dochodzę do wniosku, że ja to bardziej przeżywam niż on :-D on zapłacze raz, czy dwa razy i za chwilę już nie pamięta a ja się stresuję...
No nic, idę z miotłą w tany bo z okien to dzisiaj znowu raczej nic nie będzie :wściekła/y:
 
beja idziemy leb w leb ;-)
chmury straszna zza okien, czyzbym znowu dzis tez musiala zostac w domu?????? wiatr sie zrywa..a jak zobaczylam na pogode na 16 dni to masakra ;/ nie widze sniegu..
 
Witajcie kochane

Alez wy tutaj nadajecie ło matko tyle czytania i czytania
Współczuje wam wstawania w nocy bo ja od jakiegos czasu nie wiem co to jest mała przesypia mi całe noce od 19 do 6 rano :-) U nas tez nici ze spaceru leje , okropna pogoda tylko lezec pod kołdra i z pilotem w reku :-D
Ja tez osobiscie nienawidze szczepic małej , ja juz za wczasu za nia płacze a ona wogóle dziwne ale prawdziwe
 
reklama
Asica ja to wiem to jest Anioł dziecko , jak sie obudzi to dostanie papu i sama sie soba potrafio zajac chociazby nogami czy rekoma zero płaczu czy skomlania , no chyba ze spac chce to daje znac to ja ja ryps do łozeczka i zaraz ma odlota , wynagradza mi to ze tak późno ja urodziłam zebym sie nie przemeczała za bardzo
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry