mailuj no wlasnie jestesmy zgodni co do Nicole ale do Nicolasa nie bardzo chce sie przekonac moj D i jesli rzeczywiscie sie okaze ze jest chlopczyk to dopiero zaczne poszukiwania imienia. Jak na razie zostaje przy Nicole do momentu wyjasnienia sprawy

wlasnie apropo alkoholu, tez nie raz ktos mi mowi, no napij sie lampke wina, no przeciez nie zaszkodzi, a ja mowie: o glupia lampke wina mam sie czuc winna go konca zycia ze dziecku cos dolega? ze ma slaba odpornosc to na pewno przez ta lampke wina, ze cos tam to znowu przez glupie wino. Ja podziekuje, nie umre przez to szczegolnie jesli wczesniej tez nie przepadalam za alkoholem. A glupi ci, ktorzy wierza ze lyk nie zaszkodzi. We wczesnej ciazy moze i nie jest tak szkodliwe jak w pozniejszej, gdy dziecko przyswaja juz wszystko co jemy my same. Bo przyznam sie ze w 6tc wypilam 2 piwa nieswiadomie, ale bylo minelo. Gorzej by bylo gdybym to zrobila wiedzac ze jestemw ciazy. Masakra jak dla mnie.
hanami ty bys chciala tak jak moje wiewiorki. Jak sie zimno w pazdzierniku robi to zasypiaja i budza sie tak na calego dopiero w kwietniu, maju. EKonomiczne zwierzaki

no i to z tym 3 E w portfelu to najlepsze rozwiazanie na niekupowanie jeszcze ciuszkow dla malucha, gorzej jak trafisz do sklepu wszystko po 2E
jeszcze tak na boku dodam o tym piciu alkoholu w ciazy. MOja mama jak pracowala w przeczkolu integracyjnym miala rozne dzieci z roznymi przypadlosciami. Autyzm, dzieci opoznione rozwojowo itd. W srod nich byla jedna dziewczynka ktora zapadla mi w pamiec chyba na cale zycie. Malutka, chudziutka, gdy patrzylam na jej twarz widzialam chodze dziecko. Zapytalam sie mamy co jej dolega, a ona odpowiedziala ze matka alkoholiczka, wiec dziecko urodzilo sie z zespolem alkoholowym. Zeby tego bylo malo zostawila to dziecko i wychowuje ja babcia od samego poczatku. Gdy weszlam na ten temat z D az sie poplakalam, bo czemu sa winne te dzieciaczki. Skoro ich matki nie chca, niech oddadza zdrowe dzieciatko do domu malego dziecka, bedzie mialo lepsze zycie niz pod jej opieka, ale skazywanie dziecka bez jego zgody na rozne choroby poalkoholowe, albo przez narkotyki jest dla mnie niewytlumaczalne. Zal zal i jeszcze raz zal nad tymi dziecmi ktore nie wiedza i nigdy niedowiedza sie co znaczy normalne zycie :-(