ja dzisiaj pieknie przeslalam cala noc, nawet na siku sie nie obudzilam, a nieeee jeden raz rano bo mi zimno bylo a nie chcialo mi sie siegac na koniec lozka po koc, to moj wstal i nas przykryl ... moooooj koochanyyyy :* co ja bym bez niego zrobila :-)
Veronique z tym nietrzymaniem moczu przy kichnieciu jest jak najbardziej normalne. Zobacz, mimo tego ze ja cwicze te miesnie od dobrych kilku lat i jak rano mam pelny pecherz, taki ze mnie az rozsadza i jeszcze sobie kichne to nie ma szans zebym utrzymala, ostatnio wlasnie miala taka sytuacje ze chcialam siasc na wc i kichnelam i zasikalam podloge

zaden wstyd, normalka. Nawet osobom ktore nie sa w ciazy sie to zdarza.
a mialam sie ciebie pytac jak zobaczylam zdjecie kota, czy przechodzilas toksoplazmoze? na pewno juz to pisalas ale nie pamietam. Bo mi powiedzieli ze jedynie koty ja przenosza, a o fretke moge byc spokojna.
Apropo kichania, probowalyscie kiedys kichnac z otwartymi oczami?

no po prostu sie nie da, ja juz nie raz probowalam no i nic z tego xD
maqnio a no to jak ty z krolem wychodzisz na podworko, to ja o fretka tez juz bede spokojna

w sumie ja wczesniej jak mialam 3 fretki to z trzema wychodzilam na dwor

tez kazda w inna strone bo dwie pozostale nie umialy chodzic na smyczy
