reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2011

reklama
Pippi ja nie mam numeru do gina tak jak wy, to jest niby lekarz prowadzacy ciaze ale nie ma mozliwosci konsultowania sie z nim na telefon. Jak juz to musialabym tam isc w poniedzialek i wcisnac sie do gabinetu bez kolejki. Za duzo zachodu. Po prostu ich brac nie bede :/

Iwonus siostrzenica mojego D urodzila sie z waga 800 g , dzisiaj ma 8 lat i super sie rozwijala, nie bylo z nia problemow ani wczesniej ani teraz. Ale zebys ty jej zdjecie widziala po urodzeniu, ja bym sie jej bala dotknac, wygladala jak laleczka barbie :/
 
konwalianka nie mam pojecia, nigdy nie oddawalam lekow do apteki, ale jak pojde po arbuza (a co sobie bede zalowac) to wstapie do pierwszej lepszej apteki i zapytam sie farmaceutki co o tym sadzi...

znalazlam na fotum hiszpanskim wypowiedzi lasek w ciazy na temat tego leku i jedna napisala ze to nie jest szkodliwy lek bo gdyby tak bylo lekarz by tego nie przepisal i jest to polaczenie witaminy B12, B6 i B1. Ja jednak jestem bardzo ostrozna w braniu jakiegokolwiek leku i sama nie wiem juz co z tym fantem zrobic. Tak jak napisalam wyzej zapytam w aptece i juz..
 
Ostatnia edycja:
anetka to ile w dobrym mieście jest szpitali???u nas tylko jeden ?wiec wyboru nie ma

W Dobrym żadnego. Tzn jest, ale prędzej by tam kogoś zabili niż uratowali tak naprawdę. No i nie ma oddziału ginekologicznego. Najbliższy szpital mam 25km stąd w Olsztynie.



Aneta
i to szpital NFZ z pojedynczymi salami?

W tym co rodziłam i zamierzam rodzić znów ponownie sale po porodzie są dwu lub trzyosobowe.
Ostatnio leżałam na dwójce.
Fajnie było pogadać z dziewczyną która przeżyła to samo co ja i tez pierwszy raz została mamą.
Ale jak odwiedzali ją tłumnie goście - rodzice, teściowie i jeszcze brat z żoną to już było mniej fajnie.
Po prostu czułam się skrępowana w tej "szpitalnej mini", bez majtek i z cycem na wierzchu a obok przy łóżku dziadkowie zachwycający się maluszkiem.

Akurat ten szpital o którym myślę ma podpisaną umowę z NFZ, ale też jest prywatny chyba. Nie wiem, nie chce wprowadzać w błąd. No i za znieczulenie się tam płaci 400 zł.
No właśnie chodzi mi o takie coś, że jak ktoś będzie kogoś odwiedzał to będzie taka skrępowana atmosfera. Wiem coś na ten temat bo już leżałam w szpitalu i samo w sobie leżenie nie jest najprzyjemniejsze, a do tego jak się jeszcze dzieli salę z kimś obcym to już całkiem nie jest fajnie.
 
Cześć Okrąglinki!

Ja miałam dzisiaj milusi dzień, odwiedziłam ludzi z pracy:) Wszyscy się mnie pytali, gdzie ja mam to dziecko, bo taki mały brzuch, standard, hehe;) No i mam suuuper humorek, bo moje kochanie wraca wreszcie!!! Juuupi, cieszę się jak głupia;)
Dawidek nie jest zbyt aktywny, ale ważne, że co jakiś czas się poruszy i da znać, że wszystko u niego dobrze:)

Mailuj, Ty jeszcze poczekaj, bo maj się nie skończył ;) buźka:*

Konwalianko, torba gotowa?

Sis, buuuzi:*** Jak przeczytałam, że Gosia umarła, to aż mnie wzdrygnęło… Cieszę się, że wizyta udana i że jesteście zdrowe jak rybki! A rabarbar, to ja babci codziennie kradnę z ogródka, jutro zajuchcę i dla Ciebi, hehe;) A ostatnio upolowałam czekoladę z rabarbarowym musem;] taki ze mnie rabarbarowy świr;)

Veronique, koleżankami się nie przejmuj, zobaczysz, jak urodzisz, to im się nagle przypomni, wtedy Ty im się odwdzięczysz brakiem czasu:)

Katerinko, nie ma się co przejmować teraz wagą, zrzucimy wszystko:) U mnie +8kg;]

Co do objawów ciąży, to u mnie nie było żadnych, tylko brak okresu :) A jak zrobiłam test 2 listopada o 5 rano i zobaczyłam te dwie kreski, jedną taką mega bladą, to od razu męża zaczęłam szarpać i się go pytam: „Widzisz tutaj dwie kreski, czy mi się wydaje?!?!?!” a ten bidok, zaspany mówi: „Kotek, czekaj, bo ja jeszcze nic nie widzę i nie wiem o co chodzi, jakie kreski?!” hehe:) A później ja ryczałam ze szczęścia, a on łaził dumny w kółko po sypialni, że po 2 latach leczenia tej cholernej tarczycy udało nam się za pierwszym razem i będziemy mieli nasz malutki cud! :)

Sestinko, idziemy łeb w łeb;) ciekawe, czy urodzimy w tym samym terminie, hehe;)

Malamii06, nie denerwuj się tą szyjką, mi też się skracała non stop, a teraz się uspokoiła, odpoczywaj, ale bez paniki, będzie dobrze, jesteś już po bezpiecznej stronie:)

Em_ko, jeszcze ma czas malutka, spokojnie:)

Balkan, cudnie, że Mateuszek zdrowy i wszystko u Was ok.:)

Teśka, dobrze, że córeczka zdrowa, a szpitalem się nie przejmuj, zbadają i będziesz spokojniejsza, trzymam za Was kciukaski:)

Maqnio, ściskam paluchy za wizytę:)

Anula, Silwia, Pippi, MADZIA, Aneta, Zuzu, Marzenka, Zorah, , Anulka, Mamucica, Wisieńka, Iwonuś, Gocha, witajcie! :) mam nadzieję, że żadnej nie pominęłam;)
 
oj psotko, witaj.. niestety nie spakowałam tej torby w końcu.. jakoś weny nie miałam:) fajnie, że miło spędziłaś czas.. ja zabrałam się za dodatkową pracę i jakoś zleciało..

ale mój mały to taki terrorysta jest, bo siedzę 45minut a on mi spokoju nie daje, uspokoił się dopiero jak się położyłam na chwilę, a teraz znowu się wierci..
 
Konwalianko, jeszcze masz troszeczkę czasu na pakowanie, ja już mam gotową torbę, tak, żeby Marcin nie musiał niczego szukać w razie ,,W" ;) To mój synuś jest grzeczniutki bardzo :)
 
reklama
psota, piszesz, że też tak miałaś z szyjką ale się uspokoiło. W sensie, że wróciła do normy czy przestała się dalej skracać?
W zasadzie to wczoraj zapomniałam zapytać moją gin dlaczego tak się w ogóle stało, czy ja coś nie tak robiłam?
Do następnej wizyty 3 tygodnie, mam nadzieję, że do tego czasu nic złego się nie wydarzy i nie pogorszy się. Wtedy będę już w 34/35 tygodniu.
 
Do góry