reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2011

Anula no ja wlasnie chcialam napisac o tym, ze moja mala ma duze ilosci sluzu w kupce, mozna by powiedziec ze to sluz z dodatkiem kupki :baffled:przeczytalam teraz w necie ze to moga byc objawy problemow z jelitami, bidula moja, nie dosc ze nie moze zrobic kupki i faszeruje ja czopkami glicerynowymi to jeszcze ten sluz. W poniedzialek albo jak sie da to jutro wybieram sie z nia do lekarza bo ja dluzej nie wytrzymam z tym problemem z wyproznianiem :baffled: a do tego mala mi juz 3 noc sie budzi co godzine a dzisiaj w dzien przeszla sama siebie, caly czas prawie plakala bo ja tak brzuszek bolal, zadna pozycja jej nie pasowala, a moj kregoslup ledwo dyszy, taki bol :-(
 
reklama
Psotka super, że zachowałaś zimną krew! Dzielna jesteś, a to wszystko na pewno się nie powtórzy.
No Maqnio teraz już będzie tylko lepiej. A może woda by Rózince pomogła? W wannie albo w basenie. To rozlużnia znakomicie :-)
Magia a zaczęła się gorączka małemu? Z tą kupką to na pewno epizod. A jak starszak z pobraniem krwi? Dał radę?
Konwalianka wytrzyma na pewno. Ale przypnij go dobrze, zeby po drodze nie wysiadł. Wiesz, ze lipcowe są wybitnie uzdolnione;-)
Wydrussia ja jutro dostanę niepryskane jabłko i zobaczymy reakcję Krzynia :-)
Miczka trzeba było rad posłuchać. Faktycznie diablica jestem bo Wam zazdroszczę tej motywacji do prasowania;-)
Wisienko Emi po mamusi ma charakter ! I dobrze!
Marzenko, Asica pozdrawiam cieplutkow
Emka ale mówiłaś, że w Polsce było wszystko OK. Więc może przyczyna jest gdzieś indziej. Przecież jelitka się nie zepsuły nagle. Tym bardziej, ze mleka nie zmieniałaś
A ja siedzę sama w domu bo kolega w końcu swoją knajpę otwiera- 600 metrów od mojego domu. Czarek poszedł na otwarcie, ja stwierdziłam, że z pijakami siedzieć nie będę. Tym bardziej, ze sama nie piję i na razie się nie zanosi. Jutro może pójdziemy na urodziny kolegi. Dokładnie rok temu, na jego 50 urodzinach piłam alkohol. Ale to zleciało...
 
Ostatnia edycja:
Hihi, a ja dokladnie rok temu wlasnie konczylam ostatnia @. :-)

Psotka, prżeczytalam o drgawkach i nie zazdroszcze. Dzielna mama z ciebie.

Maqnio super wiesci, jestes teraz juz chyba spokojniejsza, co? Jeszcze tylko troche cwiczen i Fruzia bedzie spac jak ta lala :-)

Emka, ja podobnie jak dziewczyny, obstawiam hiszpanska wode. Sprobuj pic i gotowac na mineralnej.

A nas dzis odwiedzila moja babcia. Tak sie cieszyla ze zobaczy swoja najmlodsza prawnusie, nachylila sie nad Ewcia, zagadala, a mloda w placz.... I to jaki :szok: jakby ja ktosvzywcem ze skory obdzieral... Az sie babci glupio zrobilo :-/ na szczescie pozniej mloda sie przekonala i slala do babci same usmiechy :-D
 
Ostatnia edycja:
Emka u nas sluz byl na cycu ja prawie nic nie jadlam gdy zanikl mi pokram przeszlam na bebilon pepti dla alergikow plus dicoflor probiotyk 2 razy dziennie przeszlo na troche i znwou to samo do pepit mialam nawet krople zeby lepiej przswajal i tak juz znikome ilosc w pepit ale nic nie dalo teraz znowu probiotyk i nowe mleko zobaczy... Moze faktycznie to woda tak jak pisza dziewczyny, sprobuj pic tylko butelkowa:tak:
Maqnio Twoja nerwowa a moj strasznie skrecony, podobno wlasnie moze tak byc przez to jak przeszlam ciaze leki, lezenie i tez przenoszenie plus zielone wody on chwili nie polezy spokojnie ciagle sie kreci, kopie lapie cos nawet przez sen "walczy"
 
Heja mamusie i dzieciaczki, doczytałam w końcu..

U nas standard, nic nowego:)

Wisienko, moja niunia też nagle nauczyła się ciumkac wargę, ale górną i języczek sobie tak jakby ssie:) a cmoka przy tym tak samo jakby raczki cyckała.. śmisznie to wygląda bo robi przy tym taki dziubek

maqnio, super od razu widac, że nastawienie masz inne:) teraz bedzie lepiej

Corin, moja niunia tez sie rozpłakała jak przyszla do mnie koleżanka która dawno nie była..wziela mala na rece a ta co chwile na nia zerkała spod byka i w ryk!

Mailujek - dobre!!:-D
 
Ostatnia edycja:
Jestem. Kolezanka zadzwoniła i zeszło.
Ja jutro widze sie z naszą bb Silvią. Zdam relację po powrocie.
Wydrusia super, ze dzien udany. Milcia też lubi pod prysznicem. I koniecznie wpadnij w tym roku. Zrobię sernik;-)
Anula Humana mct to taka bananowa, gestawa, żółto-szara breja? Maciek to pił:-D

konwalianko spokojnej drogi
mailuj ja rok temu byłam zaciązonaod 5 dni:-D Ale we wrzesniu wtedy mielismy dwa wesela to się pobawiłam,po jednym w hotelowym pokoju z parą młodą co trzymała fason aż za bardzo:-D
basieniak dobrze, ze był tylko koncert w powrotnej drodze.
Maqnio a ciocia wisieńka to z Rózi wprost pęka z dumy:-)Taka była dzisiaj dzielna dziewczyna. Daj mi jutro znać bo znowu mnie nie będzie na bb.
Psotko a ty gdzie się podziewasz?
Corin Mila zawsze płacze na widok mojej sister:-D
emka Jak Mila miała śluz w kupie to okazało się, ze to od białego cukru. Zmieniłam na trzcinowy i przeszło.:tak:A teraz wcinam już wszystko i jest w porządku.

Mila dziś próbowała ziemniaczka z dynią, jej wszystko smakuje co łyżeczką dawane:-DSama probowałam i większe mam wymagania co do smaku moich potraw:-D
No i musze się pochwalić Maciek dziś dostał się do kapeli.:-D
Dodis znowu się wciełaś przed mój post:-)I musze się edetytowac żeby ci odpisać. Masz rację to strasznie śmieszne jak się tak zasysa :-D
 
reklama
Jutro zapytam Krzynia czy mu się Mailujek podoba :-) On z kolei nauczył sie kciuka ssać. I tak trzyma łokieć w górze, a palec w buzi i ciumka. On mnie właściwie tym ciumkaniem budzi, a nie marudzeniem. Już żeby go uciszyć biorę go do karmienia ;-) W dzień stram się dawać mu coś do ręki i odwracać uwagę by sie nie przyzwyczaił. Jak próbuję włożyć mu zamiast palca smoczek to lata po kilkadziesiąt centymetrów;-)
 
Do góry