Witajcie kochane,
Zaraz sie wezme za podczytywanie bo znow brak czasu i nie bylam na biezaco przez 2tygodnie

U nas wszystko w porządku. Mały cały kręci się w każdą stronę, chociaż widzę, że mój prawy bok to jego ulubiony

Czujemy sie wporządku. Postanowilam wkoncu kiedy odchodze z pracy, takze jeszcze dwa tygodnie pracuje, biore tydzien urlopu i 3czerwca ide na zwolnienie

Nie moge sie juz doczekac bo miewam momenty kiedy sily mnie zupelnie opuszczaja. Brzuch wielki i rosnie z dnia na dzien z M nie mozemy sie nadziwic ze tak sie zmienia.
Lozeczko zlozone, wietrzy sie bo kupilam biale i powiem Wam ze farbe czuc chociaz juz z 10dni jest zlozone i wietrzy sie. Ciuszki juz przygotowane, poprane, poprasowane. Dzis sobie chyba popatrze co trzeba wlozyc do torby i bede sie szykowac po malu, po co mi sie potem stresowac
No to chyba tyle, mam nadzieje, ze u Was wszystko ok. Wpadnie mi troche czasu to mam nadzieje, ze juz nie bede miala takich przerw w podczytywaniu. Pozdrawiam