reklama

Lipiec 2014

Ewa - trzymam kciuki żebyś trafiła na kompetentnego doktorka w szpitalu i żeby znalazł przyczynę no i lekarstwo ktore pomoże!

Michalina - masz jakiegoś linka na te warsztaty??

Karola - no jeszcze musiała się choroba przyplątać, a niech ją..

Agulam - no wiesz... psa wolałaś?? hehe wyobraźnia nie ma granic czasem. A mi ostatnio często śni się tata który zmarł 3 lata temu, i zawsze jakos tak strasznie, nie wiem co o tym sądzić

Elifit - a moze to tylko nieporozumienie słowne?? moze nic złego nie miał na myśli??

Ufff chwila ciszy. M zabrał Igora na dwór, dziś ma wyjatkowo marudny dzień, ostatnio w ogóle jakiś taki mamowy bardzo, płacz jak tylko z oczu mu zniknę
Aa ciasto się piecze, mam nadzieję, że zjadliwe bo już mi pachnie
 
reklama
Siedzę jak na szpilkach czekając na wyjazd do gina ;-) już bym chciała wiedzieć że wszystko dobrze. Skoro do tej pory było dobrze to nie może być inaczej... Ale wiecie jak to jest. Głupie myśli się ma.

Ale może być B że coś tam z ciążą i może być zwykle np na grypę, nawet jeśli kobieta w ciąży. To od lekarza zależy.

Agulam każda ma takie gorsze dni. Ja w pierwszej ciąży płakałam o byle pierdołę a teraz jestem twardsza. Ale też lezke uronie "bo tak"

Doti a wybór masz z jakiego powodu? Chodzi o sn i cc.
 
Emyly Wczoraj powiedział że źle go zrozumiałam. I tyle. . No cóż ciche dni nas dopadły. A on nawet nie przeprosił choć mu jasno powiedziałam jak mnie to zabolało. Ja oczywiście po cichu płaczę i nie mam na nic ochoty. Non stop staram się coś robić żeby nie myśleć i nie płakać.
Popralam tetre i flanele i tylkoresztę ubranek. Jutro może reszta.
On taki jest że wszystko by chciał mieć pod kontrolą. Najchętniej by nas zamknął w klatce. Wynika to po części z troski o nas ale w takich sytuacjach ja to widzę inaczej.

Trzymam kciuki Ewa żeby wreszcie coś poradzili na ciśnienie.
Karola zdrówka życzę. Eh ta pogoda głupia
 
Agulam - no wiesz... psa wolałaś?? hehe wyobraźnia nie ma granic czasem. A mi ostatnio często śni się tata który zmarł 3 lata temu, i zawsze jakos tak strasznie, nie wiem co o tym sądzić

Ufff chwila ciszy. M zabrał Igora na dwór, dziś ma wyjatkowo marudny dzień, ostatnio w ogóle jakiś taki mamowy bardzo, płacz jak tylko z oczu mu zniknę
Aa ciasto się piecze, mam nadzieję, że zjadliwe bo już mi pachnie
nonie wiem skad ten kot:-D
moja Ola ostatnio tez taka mamowa sie zrobiła ,nawet przed przedszkolem protestuej co nigdy sie nie zdarzalo:no:
smazcnego:)


Katka, mam złe doświadczenia z pierwszego porodu i obiecałam sobie, że nigdy więcej nie urodzę sn.
ja tez z pierwszego mam okropne(sn) ale z drugiego tez nei lepsze(cc):eek::sorry:

Karola
zdrówka zyzce:))rzeczywiscie razem izdiemy z tygodniami:)dopiero spojrzalam...


cos mnie kuje tam nisko,w cipce ,:-(nie wiem co to moze byc,dzis prawie caly zdien leze,tylko spagetti szybko zrobilam ,ehhh oby przeszlo bo mam stracha.....
 
Ja po usg - jest ok, reszta w wątku wizytowym. Posprzątaliśmy salon z folii, resztek farby, założyliśmy oświetlenie, pościerałam kurze poremontowe i umyłam podłogę, na spółkę z mężem umyliśmy okna - robotnicy poodbijali mi tłuste łapy na szybach:angry: Następny remont teściowej ona będzie myła bo mordowaliśmy się długo, a i tak ***** z tego. Ustawiliśmy meble mniej więcej na swoje miejsce. Jutro zabieramy się za resztę, dziś już nic nie ruszamy, bo oboje mamy dosyć..
 
reklama
Ja też już po usg i opis tam gdzie piszemy o wizytach. Eh. Zapomnialam dopisać że żelazo mam brać.

Teraz chwilę poleże bo mi się już nic nie chce. A o 21:30 idę na film :-P

Doti ja na swój sn nie mogę narzekać. Ale rozumiem. Przykre że niektóre porody są takie ciężkie. I niestety powiedzenie że szybko się zapomina nie ma tu zastosowania.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry