reklama

Lipiec 2014

Dzień dobry

Ja miała fazę bezsennych nocy a teraz wróciła do etapu "śpię jak zabita" w zasadzie w ogóle nie chce mi się wstawać, gdyby nie to że muszę bo robotnicy się kręcą i wolę przed nimi nie paradować w piżamie.

Już mnie rutyna smarowania się, wieczorem oliwką rano mamma mia. Już przeszłam na zwykłe t-shirty porozciągane bo zimno sie zrobiło na czarne koszulki na ramiączkach a mam dwie dyżurne bo to wszystko później poplamione tą oliwką. Nawet już pościel poplamiłam, bo sobie wymyśliłam smarowanie na leżąco :dry: A tu końca nie widać, bo zalecają do 3m-cy po porodzie...

Mamobobasa - w którym jesteś tc? Wysokie ciśnienie jest niebezpieczne dla malucha, co lekarze mówią?

Mi się podobał pomysł z dołożeniem kolumny do istniejącej tabelki - fajne porównanie by było.Taka forma jest dla mnie nie do końca czytelna. Można nawet zdublować tą tabelkę i wkleić w tym nowym wątku, pod spodem niech idą gratulacje a Małgorzatka mogłaby edytować tabelkę, która zawsze będzie na górze. Bo później na pewno pojawią się jeszcze zdjęcia naszych maluchów, to żeby nie mnożyć wątków.
 
reklama
tylko że do tabelki doszłyby 4 kolumny: data, waga, wzrost i sposób narodzin i nie wiem, czy czytelnie by było... tutaj miałam zamiar dopisywać pod spodem w pierwszym poście kolejne rozpakowane podając wlasnie te informacje +który tc, ale jeśli ma być w tamtej tabelce, dostosuję się (chociaż tak jest szybciej, bo nie muszę nic z kompa przeklejać, nawet na komórce mogę dodać, a tylko potem kolorki dołożyć na kompie :P ) chyba że nową tabelkę stworzyć z tymi danymi, wtedy można ją edytować tutaj, nie trzeba przeklejać, bo i tak będzie uzupełniana chronologicznie a nie alfabetycznie... po śniadaniu coś pokombinuję i wkleję tutaj i zdecydujecie
a drugiego wątku na gratulacje moim zdaniem nie warto otwierać, bo tutaj i tak będą dane w pierwszym poście, więc gratulacje mogą lecieć pod spodem

Jagódka! odezwij się!

witam się z rana, w końcu słoneczko widzę :) może pranie będzie szybciej schło :P
 
Ostatnia edycja:
Mi się podobał pomysł z dołożeniem kolumny do istniejącej tabelki - fajne porównanie by było.Taka forma jest dla mnie nie do końca czytelna. Można nawet zdublować tą tabelkę i wkleić w tym nowym wątku, pod spodem niech idą gratulacje a Małgorzatka mogłaby edytować tabelkę, która zawsze będzie na górze. Bo później na pewno pojawią się jeszcze zdjęcia naszych maluchów, to żeby nie mnożyć wątków.

POPIERAM kolumnę do tabelki :)


Dzień dobry,
dołączam do niewyspanych. Mąż z teściami wrócili do domu o 1:30 w nocy, a ja się położyłam o północy spać. Obudził mnie bo mam teraz bardzo płytki sen, i jak zaczęliśmy gadać to do 2:30 zeszło. Potem już siedziałam cicho bo on na 7 miał do pracy jechać, ale sama zasnąć nie mogłam do 3:30, (to jest ostatni czas jaki pamiętam). Na szczęście pobudka dopiero o 8, ale niestety nie obyło się bez proszków na ból głowy. Mój biedny małż siedzi od 7 w pracy i nie ma co robić bo jego szef dopiero od 9 zaczyna, a jemu kazał na 7 przyjechać (robole zaczynają o 7, biurowcy o 9). Normalnie już miałam plan pojechać po niego i go porwać do domu, żeby się wyspał jak człowiek.

Pogoda jest w miarę ok, nie jest gorąco więc mniejsza szansa na nadkwaśność, ale lekko kropi i zachmurzenie spore jest więc nie wystawię moich rubensowskich kszałtów na słońce. Właśnie odkryłam, że komputer wyraz KSZTAŁT podkreśla na czerwono jako błąd. Szok, kto robi te programy ortograficzne. Nic dziwnego, że dzieciaki tyle błędów robią.

Catsun, Seorise - mam nadzieję, że niedobór snu nadrobicie w dzień

Agulam - zdrowia dla synka, oby tylko marudny nie był :*

Mamo Bobasa - hello :-), nie widziałam twoich wcześniejszych postów bo dołączyłam późno. Który tydzień ciążę nosisz? Co z twoim ciśnieniem? Pozdrawiam

Małgorzatka jak promyk słońca zagościła dzisiaj. Tabelka bez komentarzy pod terminami jest spoko, ale może choć datę rozwiązania dodać do tej starej? Tak w nawiasie, żeby czytelnie było.
 
Ale lipa, najwcześniej wyjdę w piątek.. Dziś mam tylko podbarwiony śluz,ale mam tak nadreaktywna macice,że gin tylko dotknął,a skurczy dostalam..
 
Michalina, Lilla, jutro zaczynam 36tc. Dla mnie to jest jeszcze większy stres z tym ciśnieniem i może też dlatego te tabletki nie działają zbyt dobrze. Tzn. działają, ale góra na 3-5 godz. potem ciśnienie wysokie wraca. Ciśnienie dochodziło mi do 170/115, ale dla nich póki ktg jest dobre, nie mam żadnych innych dolegliwości to widocznie tak musi być. Póki co mam co drugi dzień wizytę u położnej na ktg, badanie moczu czy nie ma białka i mierzenie ciśnienia. A ja i tak się martwię o małą.
Tydzień temu miałam usg robione, mała miała już wagę 3100g. Jak na ten wiek ciąży to dla nich zbyt duże dziecko, podejrzewali cukrzyce ciążową, ale wyniki były dobre.
Przez ten stres, bezsenność i pilnowanie, wsłuchiwanie się czy dziecko dużo się rusza, jestem już tak zmęczona tą ciążą :(

Doczytałam teraz, że Jagódka jest w szpitalu. Mam nadzieję, że to ktg robią tylko kontrolnie. Wszystkiego dobrego dla Was Jagódka.

No i gratuluję Ewie córeczki już na świecie. Mam nadzieję, że nie długo będziesz mogła już ją tulić w domu.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Jagódko - to się porobiło. Cóż ta twoja macica taka nadgorliwa :dry: Dostajesz jakieś leki?

Mamobobasa - to już ładny wiek dziecka :) niedawno znajomej siostra urodziła córkę 3tyg. przed terminem właśnie z powodu wysokiego ciśnienia. 3kg to już naprawdę duże dziecko. Będzie dobrze :tak:

Ja się zastanawiam czy ta moja w ogóle rośnie, bo mam ostatnio wrażenie, że brzuch się zatrzymał.

O taka tabelka jest super jak dla mnie!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry