reklama

Lipiec 2014

post pod postem, ale tak będzie czytelniej:

zajrzyjcie na wątek rozpakowanych https://www.babyboom.pl/forum/lipiec-2014-a-f545/rozpakowane-lipcowki-71137/#post10756300 czy taka tabelka by mogła być? ewentualnie co jeszcze tam dodać?
Mi się podoba i jest czytelna :)

Ale lipa, najwcześniej wyjdę w piątek.. Dziś mam tylko podbarwiony śluz,ale mam tak nadreaktywna macice,że gin tylko dotknął,a skurczy dostalam..
Jagódka trzymam kciuki, żeby Adaś posiedział jak najdłużej w brzuchu :)
 
reklama
Michalina-ta znajoma miała wywoływany poród ze względu na ciśnienie czy samo się zaczęło?
bo właśnie dziewczyny nie wiem jak to jest z tym ciśnieniem, czy jak ma się wysokie to dają tak jak mnie tabletki i czeka się aż poród sam się zacznie czy wywołują poród. No bo niby każdy wie, że ciśnienie w ciaży jest niebezpieczne ale o żadnych zagrożeniach mi nic nie powiedzieli, tylko żeby się skupić na ruchach dziecka.
Dziecko, faktycznie duże :) sami byliśmy zaskoczeni jej wagą, mam nadzieję,że nie przekroczy 4kg co by mamusi łatwiej było urodzić:-D
 
Właśnie pospałam z 3h:))!:-D
U mnie mały w brzuchu był 2 dni bardzo aktywny a dziś 2 dzień bardzoooo spokojny.. Całą ciąże jest taki w kratkę.. U Was też tak różnie w brzuszkach?

Jagódka- Chyba masz to samo co ja.. Jeszcze musisz wytrzymać w szpitalu:/ Przesyłam buziaki! I trzymaj się..
Malgorzatkar- Mnie się bardzo podoba nowy wątek:) Dziękuję;-)

S.michalina- Nie jesteś sama bo też mam takie obawy i wrażenie od 2 tyg.. Ale podobno po wielkości brzucha nie powinno się na to patrzeć - mam nadzieję.:happy2: Kiedy masz wizytę u gin żeby pochwalić się wagą bobaska:)?

Mama_bobasa- To już super waga i super tydzień w ciąży:)) Uważaj na siebie i nie stresuj się- przynajmniej spróbuj.. Ja mam dziennie po lekch tętno po 110.. Ale to chyba mi nie zaszkodzi jak ciśnienie jest ok.. ??
 
Ostatnia edycja:
Michalina-ta znajoma miała wywoływany poród ze względu na ciśnienie czy samo się zaczęło?
bo właśnie dziewczyny nie wiem jak to jest z tym ciśnieniem, czy jak ma się wysokie to dają tak jak mnie tabletki i czeka się aż poród sam się zacznie czy wywołują poród. No bo niby każdy wie, że ciśnienie w ciaży jest niebezpieczne ale o żadnych zagrożeniach mi nic nie powiedzieli, tylko żeby się skupić na ruchach dziecka.
Dziecko, faktycznie duże :) sami byliśmy zaskoczeni jej wagą, mam nadzieję,że nie przekroczy 4kg co by mamusi łatwiej było urodzić:-D
Jak pojawi się białko w moczu będą rozwiązywać ciążę.
 
mamobobasa - on miała wywoływany poród.
catsun - dobrze, że trochę pospałaś :tak: Właśnie wiem, że po wielkości brzucha nie można oceniać ale jakoś tak dziwnie, że nic nie rośnie :-p I akurat moja mała jak przekroczyła granicę chyba 30tc to jest mniej więcej w jednakowym stopniu aktywna w dzień, różnie tylko w nocy bywa, czasami daje mi w kość mocno a czasami grzecznie się tylko przekręca i wierci.
 
S.michalina- No a u mnie właśnie różnie tak jest od początku z intensywnością ruchów.. W 1 dzień ostra dyskoteka a w 2 dzień delikatne szturchnięcia lub śpi.. Czasami mnie to bardzo denerwuje:( Bo nigdy nie mogę wiedzieć czy coś jest nie tak.. Czy wszystko ok...

I masz rację: Jakoś tak dziwnie jak nie rośnie.. Ja już kiedyś pisałam o swoim nie bardzo rosnącym brzuszku i wielkości dziecka- czy rośnie:P Ja robię co tydz zdj brzuszka.. No i od 2 tyg właśnie nie widzę diametralnych zmian.. Jak by stanął w miejscu:) Ja do Gin idę w ten pt to dam znać czy wszystko ok jak Cie to uspokoi;)
 
Ostatnia edycja:
Jagódka - dobrze, że jesteś pod obserwacją. niefajnie to wygląda, ale mam nadzieję, że wszystko się uspokoi.
MamaBobasa- jeżeli jesteś w 36 tygodniu to już z górki. współczuję złego samopoczucia i problemów z ciśnieniem. trzymaj się
Catsun - u mnie ruchy dziecka też są nieregularne. choć od 3 dni, jak leżę po kolacji, mały ma czkawkę :-D wydaje mi się, że mam spokojne dziecko :)

co do wątku rozpakowanych lipcówek - tabelka jest spoko, choć myślałam, że będzie to wątek bez komentarzy. tzn. 1 post Ewa, 2 post kolejna lipcówka itd.

jest mi dziś okropnie gorąco... nie lubię takich dni, bo od razu martwię się, jak maluszek da radę w takiej duchocie.
wystawiłam wczorajsze pranie na balkon - mam nadzieję, że dzisiaj wyschnie tak jak powinno.
przejdę się do sklepu po małe zakupy, zupę mam z wczoraj, obiad zrobię jak M. wróci z pracy, pójdę z koleżanką na kawę, a poza tym czekam... ;) mam etap spokojnego czekania aż się zacznie :p

miłego dnia
 
Ostatnia edycja:
Hej
Kurcze jagódka uspokoj te macice :( kciuki zacisniete żebyś wyszła. &&&&

Ja noc z pobudką ale nie było źle. Aru dopiero rano przydreptał.

Witaj mamobobasa;) obserwuj to ciśnienie bo tu na lipcówkach Ewa właśnie miała rozwiązanie ciąży z powodu zatrucia.

Doti twój post mi się wyświetlil jako ostatni i myślałam że to tobie będą ciążę rozwiązywać :O ;)

Ja z tel nie widzę tabelki ale myślę że Małgorzata dobrze to rozkminiła ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry