reklama

Lipiec 2014

Tusiaczek, ja czuję czkawkę też jakby juz przy samym wyjściu, a wczoraj jeszcze mialam wrażenie, że się drapie po główce, więc już w ogóle dziwne uczucie...jakby juz ta rączka na zewnątrz była...
 
reklama
U mnie do tej pory była skierowana w dół ale dość wysoko jeszcze, a teraz to masakra. No i brzuch już zupełnie na kolanach mi leży. Już się nie mogę jutrzejszej wizyty doczekać, żeby zobaczyć gdzie on się tam znalazł.
Małgorzatkar mam takie same uczucie czasem. Już myślałam, że zwariowałam, ale widzę ze nie jestem sama:eek:
 
Ja mam tylko tak że jak się załatwiam to przerywany strumień jak bym miała chorą prostate xD Musze ciągle cisnąc bo do końca się samo nie opróżni:P A to bez sensu za 15 min iść siku.
zawsze mnie przerażało jak czytałm że w ciąży tyle razy w nocy siku:P Ale ja nic takiego nie mam:D:-D

A macie takie ruchy bobasów że jam się mega prężą, prostują jak by brzuch miał się rozerwać? To jest straszne uczucie. Mój tak potrafi kilkanaście razy pod rząd.. Popycha nóżkami z samego boku brzucha a z 2 strony przy pepku wychodza (chyba) plecki
 
Ostatnia edycja:
Hej :-) Uff doczytałam Was do końca :tak:

Małgorzatka - tabelka super :tak: Też myślałam, że kolejne urodziny będą w kolejnych postach i że jaj będą tam jeszcze gratki, to się pogubimy, ale tak jest świetnie i czytelnie :-)

Jagódko trzymaj się tam dzielnie i uspokojenia skurczy życzę :tak:


U mnie dziś nocka kiepska - dla odmiany usnęłam dopiero po 4 :sorry2:
Słońca u nas nie ma, ale przynajmniej nie pada, więc lecę prać :blink:
 
O 14ej mam wizytę kontrolną w szpitalu, więc mam nadzieję, że dowiem się czegoś konkretnego i że zmienią mi tabletki, albo chociaż dołożą mi o jedną dawkę więcej.
Moja mała na ostatnim usg też już była nisko ułożona główką. Czkawkę bardzo nisko czuje, a czasem mam wrażenie jak by miała zaraz mi wypaść jak gdzieś idę:szok:
swoją drogą myślałam, że końcówka ciąży będzie lżejsza i taka spokojniejsza.. Poza tym od tygodnia chodzę już jak kaczka:-) mnie brzuch też już mam wrażenie, że nie rośnie ale ostatnio opadł mi i to dość nisko.
No nic, idę się szykować na wizytę, miłego popołudnia dziewczyny.
 
Hej,

Małgorzatkar bardzo fajna ta tabelka, myślę, że czytelna. A o zagubienie ewentualnych zdjęć się nie martwcie, znajdziemy się ;-)

Ja dzisiaj dołączam do nieprzespanych nocek. Rano mój mi zaczął nad głową pracować przed 8 i też nie zasnęłam już, a ostatni raz patrzyłam na zegar przed 3. Chciałam odespać rano, ale w piwnicy mamy spółdzielnie i ich zalewa z naszego pionu. Wczoraj pan sprawdzał przy zaworach, a dzisiaj pani ze spółdzielni była już 2 razy. Podejrzenie to my albo sąsiedzi pod nami. Cóż... mam nadzieję, że nie my... Idę zaraz pod prysznic, to jak mi z krzykiem przylecą, to znaczy, że jednak my.

W ogóle po moim wczorajszym obżarstwie makaronem z truskawkami zaliczyłam uściski z panem klozetem. Ale to tylko z tytułu przejedzenia. Potem dobiłam się czereśniami, więc byłam zadowolona :-p

Ja to w nocy nie sikam za dużo, ale za dnia mam tak, że zaraz jak wstanę, to choć by mi się nie chciało to lecę. To co, że np. byłam 15 minut wcześniej. Ale mała wierci tam też na dole non stop, więc nic dziwnego.

Jagódka trzymaj się tam, no i wyluzuj macicę ;-) Mam nadzieję, że jednak pomoże i puszczą Cię do domku.

Witaj ponownie mamo bobasa. Ewa chyba jeszcze mówiła, że jej kontrolowali przepływy. Widzę, że Ty za granicą, ale pilnuj ich tam i nie daj się spławić. Wysokie ciśnienie to nic dobrego w ciąży. Powodzenia na wizycie.
 
reklama
Główka mojej małej też bardzo niziutko. Przy oddawaniu moczu takie uczucie jakby oporu mam, i czasami aż boli. No normalne, że dziecko w ostatnim miesiącu się zagnieżdża w miednicy i tak sobie wisi jak nietoperek :D

a rozpycha się glizda w każdym kierunku :]
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry