reklama

Lipiec 2014

Pola - a mnie sie wydaje, ze oni Ciebie zostawia az do rozwiazania... Nie jest to 20 tydzien i boja sie Ciebie wypuscic, zebys miala za 2 dni wrocic rodzic... Takie moje zdanie. Na Twoim miejscu nastawialabym sie bardziej na rozwiazanie...Gosia - porodowe scenariusze sa rozne - to prawda i raczej zadna z nas z porodu sie juz nie wymiga ;)Zapomnialam pogadac z ginem o znieczuleniu. Tzn czy ono niesie za soba jakies ryzyko powiklan, czy moze zaszkodzic itd :/Duzym i malym przeziebionym zycze zdrowkaU mnie piekna pogoda, ale jak M w koncu dostrzeze bajzel to pewnie przez 3/4 dnia nigdzie nie wyjdziemy...Milego dnia
 
reklama
Hubson nie wiem, pewnie jak co dzień będę, ale my do zoo to tak rekreacyjnie- kilka zwierzątek, frytki, siedzenie na placu zabaw. Mamy bilet roczny i jeździmy sobie co jakis czas na 2 godzinki słonia i malpke zobaczyć, zjeść frytki przy lwie i ewentualnie do zyrafy. A dziś życzenie jest obejrzeć zebry i misie :) ale pamiętam jak kiedyś jeździliśmy z rodzicami, toż to wyprawa calodniowa była, a człowiek wracał taki zmęczony, ze na nic siły nie miał....
 
2411magdalenka ja za wózek się chyba nie biorę, myślę że zlecę mojemu jak będę w szpiitalu, nie mam gdzie go rozłożyć narazie, ale co się będzie dało to do pralki resztę ręcznie
Pola trzymaj się tam, mam nadzieję że wód więcej
elifit zdrówka dla synka, nienawidzę katarów u dzieci
jagódka dla was też zdrowia
Hubson mój mówi że się nie może doczekać jak weźmie synka (bądź córcię jak będzie chciała) na ryby hehe już to widzę, on lubi w ciszy spokoju sobie łowić a tu by musiał cały czas głową kręcić. W jakim wieku masz syna?
małgorzatka i wam zdrowia. fajne takie bilety roczne, my się wybieraliśmy dziś ale właśnie to mimo że blisko jest wyprawa całodniowa, a ja po prostu nie dam rady tyle łazić, a chcieliśmy niunię wsiąść jeszcze przed rozwiązaniem
idę pranie wstawić dziś kocyki rożki itp to szybkie prasowanie będzie :)
 
witam niedzielnie i leniwo :))

Pola, czekam z toba na wieści i kciuki zaciskam na usg!

Małgorzatka, nie szalej w zoo :)) i miłej niedzieli! no i zdrówka!

ja też mam ciągle skurcze, coraz bardziej bolesne i długie. Wczoraj myslałam, że na ip pojadę ale później troszkę spadła intensywność skurczowa.
Chciałabym do 36tc chociaż wytrwać, a marzę o 38 wtedy też cc miałaby być.
 
Dzień dobry Babeczki Kochane :D

Piątek 13-tegoni jeszcze pełnia? Niby przesadna nie jestem ale jak kot przebiegnie to cofam sie 3kroki w tyl ;)

LillaMy a te wody to tak chlupnely za pierwszym razem a potem się saczyly czy jak?

Dobrej nocy

nic mi nie chlupnęło, myślałam, że popuściłam siki. a potem palpacyjnie sprawdzałam cipkę i mi z palców kapało.


Katka - dlatego się ciesze, ze pierwsze dni będę mieć pomoc tej babeczki przez trzy godziny to mnie trochę poduczy z karmienia. Dzisiaj w nocy już mnie sutki bolały przy karmieniu. I niestety mała była dokarmiana strzykawką po palcu. Ok 10.30 dowiemy się czy wychodzimy dzisiaj czy jeszcze jedną dobę zostajemy.

Zolkę nakarmiłam, przewinęłam i poszła spać do ojca na klatę :D Fajnie, że zajmuje się nią jak może :D

Krzyż mnie boli i sama już nie wiem jaką pozycję wybrać.

Czy to normalne, że przez karmienie piersią piję hektolitry wody?
Czy w Polsce dogrzewa się dzieciaki - wcześniaki termoforami? Bo Zola jak miała za niską temperaturę (norma: 36.6-37.1) to jej do łóżeczka kładli termofory z gorącą wodą.

Zaraz śniadanie. Ciągle głodna jestem. Co trzy godziny coś chrupię, oprócz nocy.

Pola - jak wody się podniosły to wytrzymaj jeszcze chwilę z synkiem w brzuchu. Buziaki
 
Lilla My mnie strasznie suszyło, pij jak najwięcej wody niegazowanej, to pomaga rozbujać laktację:tak:
Takie małe dzieci muszą dogrzewać, u mnie było na zasadzie "pani ubierze ją cieplej, bo nie ma tłuszczyku, który by ją grzał":-p

Pola czekam razem z Tobą na wieści z obchodu
 
Pola daj znać co po obchodzie.-

lilla to normalne, że chce się pić ja piłam jak wielbłąd.


Dzień dobry - pełnia się na pewno zbliża, bo moje dziecko koszmary zaczyna mieć, gada przez sen i płacze, bo coś Mu się śni. Mąż miał wczoraj wyjazdową sobotę więc ja wstawałam do 3 w nocy i teraz mi się spać chce. Ale pogoda przepiękna więc nie narzekam i zamierzam miło spędzić niedzielę!!! :tak:
Także spokojnego, bezskurczowego dnia Wam dziewczyny życzę ;-)
 
Lilla, ja piłam i piłam po porodzie, normalnie jak smok się czułam... pij dużo, bo dobre dla laktacji

mam dziewczyny pytanie do tych bardziej zajmujących się kwiatami: mam storczyki, to cud, że rok przetrwały, bo ja się tak znam na kwiatach, że szkoda gadać... no i ostatnio mi w nich liście zaczęły więdnąć. przeczytałam, że niby powinnam je zasuszyć, no to już ze dwa tyg nie podlewam, a liscie nadal pomarszczone i z jednego co kwiaty miał, wlaśnie wszystko opada... podlewałam normalnie raz na 7-10 dni - robiłam im kąpiel w wodzie: woda do miski+odżywka i na min. godzinę doniczki wstawiałam, od czasu do czasu jak uważałam, że jeszcze nie musza się kąpać, pryskałam liscie preparatem do storczyków, ostatnio kupiłam im taką odżywkę w kapsułkach, żeby kwitnąć łaskawie zaczęły... przywiązałam się do nich i nie chcę, żeby mi padły, mam je zasuszyć tak na dobre, to te liscie wrocą do normalności? korzonki są zielona, może faktycznie miały za mokro?
 
reklama
Pola, czekam na wiesci.

Ianka,moj starszy syn ma 11 lat, mlodszy 10.
Na ryby jezdza gdzies tak od poczatkow podstawowki. Na zawody wedkarskie dla dzieci chodza juz od 5 roku zycia. I daja rade. Zatem Twoj maz jeszcze jakis czas pojezdzi sam :)

Malgorzatka, milej wyprawy zatem.

Lilla, oj tak, chce sie pic. I przeciez po porodzie mocno sie poci. Mnie nikt nie kazal ani nie ogrzewal dziecka (waga ur. 2300) termoforem. W ogole jakichs szczegolnych zalecen nie dostalam. Kciuki za szybkie wyjscie.

U nas dzis goraco. Wyszlam na 15 minut z psem i juz mam dosc.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry