reklama

Lipiec 2014

Pola pewnie na badaniach..

12 lipca? hm.. Pessar mi zdejmą po 1.07. Podejrzewam, że skoro przy zakładaniu dostałam skurczy to przy zdejmowaniu będzie milo jak nie urodzę na fotelu:rofl2:
 
reklama
Dzień dobry ! :-)

malgorzatkar - zdrówka dużo dla Ciebie i Oli :tak: jeśli chodzi o kwiaty to ja niestety nie mam kompletnie do nich ręki, każdy storczyk szedł do śmieci po przekwitnięciu, bo go zasuszałam :-D

Lilla - życzę szybkiego powrotu do domku:tak: zazdroszczę Ci, że masz to już za sobą ....

Pola - czekamy na wieści ! &&&&

co do pełni to ja się pisze, ale dopiero na lipcową:-) nie mam jeszcze łóżeczka, ani wózka więc jeszcze nie jesteśmy gotowi :-)

u mnie też gorąco, stanie przy garach całe szczęście też mnie ominęło, bo jedziemy na obiad do mojej mamy :-)

spokojnej niedzieli :tak:
 
Jagodka, albo jeszcze przenosisz ;) czego Ci oczywiscie nie zycze :)

Babeczki nad woda, milego moczenia nog :) i nie przegrzejcie sie.

Ide pocwiczyc macice przy wieszaniu prania.
 
Du.pa Du.pa Du.pa.
Trafił mi sie lekarz, ktory nie chciał mnie nawet słuchać. Nie chce powtórzyć USG twierdząc ze w ciagu doby NAPEWNO nic sie nie zmieniło. Szkoda tylko ze w ciagu ostatnich kilkunastu godzin AFI wzrosło o 1,5....
Nie dali mi śniadania, tylko podłączyli kroplowke z elektrolitami, czyli ewidentnie szykują mnie do porodu...
Jesli mi sie to nie podoba to moge wyjść na własne zadanie...
 
tusiaczek 12 lipca????? paaaaaasuje!!!! :-D to ja się piszę na rodzenie podczas tej pełni 12 lipca! :-D
termin z OM mam na 8 lipca ale owulacja była tydzień później (21 dc) więc kto wie czy Córa nie posiedzi w brzuchu dłużej :tak: aleeee fajnie by było! :tak::tak:


malogrzatkar ja niestety nie pomogę, bo mnie storczyki kompletnie nie rosną, miałam już chyba z 7 sztuk, jedna po drugiej i wszystkie najpierw pięknie kwitły, potem gubiły kwiatki, liście stawały się miękkie i pomarszczone a od góry łodyżki zaczynało iść takie żółte no i po kwiatku :zawstydzona/y: podlewałam już we wszystkich możliwych konfiguracjach, raz na tydzień, raz na 10 dni, jak korzenie stały się szare, przelewałam i wylewałam wodę, przelewałam i zostawiałam wodę na podstawku na kilka godzin, wlewałam wodę tylko na podstawek, zamiast podlewać to zraszałam korzenie, stawiałam w różnych oknach od różnych stron świata, cudowałam na wszytskie sposoby za każdym razem gdy ktoś mi doradzał coś innego. Nic to nie dało. Widocznie nie mam ręki do storczyków i tyle :baffled:
 
LillyMy nie wyłamię się, suchoty są straszne podczas karmienia
małgorzatka ja jak miałam storczyka to mi zgnił bo głupia dość że go przesadziłam to jeszcze podlewałam za często,o storczyki dbać nie umiem, moja szwagierka ma ich od groma zawsze poświęca piątek na ich pielęgnację
Hubson to odchowane masz już dzieciaczki :) on tam raczej płakać nie będzie że samotne wieczory/poranki będzie miał nad jeziorem
Pola przykro mi że Cię nie słuchają , ale dupek z tego lekarza
 
reklama
kurcze Pola... Najgorsze sa takie wszechwiedzace i wszechmogace buraki, ktore pacjenta maja za nic...
Moze popros o rozmowe z ordynatorem i wolaj swojego gina. Jest z Toba maz albo kots do pomocy w wywalczeniu Twoich praw czyli chociazby prawa do informacji??
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry