reklama

Lipiec 2014

Wielkość brzucha nie ma związku z wodami. Ja mam AFI w normie, a brzuch miałam najmniejszy na patologii chyba.. Nawet dziewczyny przed 30tc miały większe..

Pola
zatem trzymam kciuki, żeby udało się normalnie porozmawiać z lekarzem. Ja zawsze zasypywałam pytaniami lekarzy na obchodzie.
 
reklama
Pola może jednak mężowi uda się coś wskórać u lekarzy i będzie lepiej.... Nie pamiętam gdzie Ty rodzisz, ale myślałam, że takie podejście tylko w szpitalach w mniejszych miejscowościach, takich jak np. moja. A tu widać, że jednak wszędzie :-(
 
Ilośc wód moze ale nie musi miec wpływu na wielkość brzucha. Mój brzuch jest taki w sam raz. Wód do tej pory było idealnie. Mierze brzuch co tydzien centymetrem. Tydzien temu miał w obwodzie metr a teraz ma ok 98,5-99.
W poprzedniej ciąży leżałam na porodowce z dziewczyna z malowodziem. Ona była w 39 tc a brzuch miała tak mały ze po prostu ledwo widać było ze jest w ciąży. Wyglądała max na 4mc. Z tym ze ona juz prawie wcale nie czuła ruchow dziecka ze względu na tak mała ilośc wód.
 
ja po powrocie od tesciów, fajnie było poleniuchować i popatrzeć jak ktoś inny zadowala moje dzieciaki ;)
przeleżałam większość czasu pod ogromną lipą na kocyku, wiaterek wiał i tylko posiłki dostawałam pod nos ;) miodzio

malgorzatkar współczuję gardełka - polecam sok malinowy do herbaty z miodem, dobry do ssania jest preparat FIORDA
z porostem islandzkim i laktoferyną, dozwolony w ciąży.. i płukaj może gardło wodą z solą..
z zoo super pomysł.. nie wpadłam sama żeby nie robić maratonów i w moim wykonaniu to też całodzienna eskapada była...

jagódka masakra z tym nosem! może olejek sosnowy do kąpieli?
a po zdjęciu pessara może być wesoło ;) ..ja przy 1 córci byłam na fenoterolu, w 1 dzień po odstawieniu młoda się urodziła ;)

arabelka odpoczywaj, no-spa, magneziku dużo i może się uda... nie dawałaś za bardzo czadu wczoraj? wolniej...

angelika2014
superaśnie że jesteś w takiej kondycji !!! to moja największa bolączka w razie nagłego cc, że źle to zniosę i nie dam
rady funkcjonować.
Fajnie, że synuś daje radę z cycowaniem i wychodzicie do domu. MOGĘ ZAPYTAĆ JAKĄ WAGĘ OSIĄGNĄŁ SYNUŚ do wypisu?

Carloska z emolientem bym się wstrzymała - można go mieć, ale nie jest niezbędny, skóra bobasa musi się nauczyć sama
funkcjonować na powietrzu, stosowanie emolientu do kąpieli, potem np balsamu emolientu wykonuje "calą robotę" za skórę..
będziesz widzieć po bobasie jakie ma potrzeby.
Moja 1 córcia miała super skórę i stosowałam J&J płyn do mycia ciała 3w1 taki w żółtej butelce.. który możesz traktować
jak płyn do kąpieli, albo mydło...
Córcia 2 natomiast miała gorzej przystosowaną skórę i miejscami się łuszczyła, przy niej zastosowałam emolient i pomogło.
Z tym, że to też nie jest tak, że tylko emolient i koniec..można go stosować np 1x w tyg gdy wydaje Ci się, że skóra jest podsuszona, czy
łuszczy się w fałdkach.

Pola.
myślę, że skoro dostałaś obiad, to chyba poczekają z decyzją do jutra..może też będzie więcej lekarzy, ordynator etc
i przegadają sprawę.Ranny obchód bywa dosyć konkretny, spróbuj wtedy pociągnąć ich za język i poprosic o wyjaśnienie
dlaczego zakończenie ciąży w tym momencie jest najlepszym wyjściem. Ja bym się zdała na ich działanie i opinie i instynkt,
który im się wyrobił po latach pracy...
 
Pola - jestem z Wami myślami! Podeślij swojego M. na interwencję, może lekarze z tobą nie chcą rozmawiać a z kimś innym pogadają. Ja mam do lekarzy bardzo ograniczone zaufanie, bo często zdarza się, że pacjentów lekceważą.

Wczoraj byliśmy zamówić kuchnię a dzisiaj cały dzień siedzę nad wyborem sprzętów i szlag mnie trafia. Jak wybrać dobry sprzęt skoro na rynku jest takie multum wszystkiego. A opinie - komedia, o każdym sprzęcie przekrój pozytywnych i negatywnych...

carloska - Moja też niby głową w dół od 30tc a wczoraj czułam jakby czkawkę miała pod pępkiem - może to brzuszek ?:confused: Też słyszałam historie, że dziecko na ostatnią chwilę się obróciło to w jedną to w drugą stronę. Choć lekarze raczej mówią, że to rzadkość, bo na koniec za mało miejsca na takie manewry.

Małgorzatko - ja też storczyki podlewam/nawadniam 1 raz w tygodniu przez 10min.

Okropnie drętwieją mi palce prawej dłoni wskazujący i środkowy, czasem nawet zgiąć ich nie mogę. Mierzymy często ciśnienie ale jest w normie... Straszny dyskomfort z tego powodu czuję. :baffled:
 
Dwa dni byłam nieosiągalna a tutaj taka produkcja i takie emocje!!! :-)

Lilla My ogromne gratulacje! Wciąż nie mogę uwierzyć, że ta co wiecznie na forum bez żadnych dolegliwości i z chęcią noszenia ciąży jak najdłużej, najszybciej urodziła :-) No i że kolejna z mojego terminu... Trzymajcie się dzielnie, wychodźcie do domu i nie trać optymizmu, bo zarażasz nim innych :-D

Angelika2014 super, że już idziecie do domku, pozazdrościć sił i samopoczucia po cesarce. Osobiście jestem tak cesarce na nie, że właśnie się stresuję jakby to było gdyby była konieczna i jak ja i dziecko byśmy to zniosły.

.pola trzymaj się dzielnie w tym szpitalu. Zwykle niestety na lekarzy dyżurnych nie ma co liczyć. Pamiętam jak to zwykle obchodzą 50 pacjentek wieczorem, nic o nich nie wiedzą, wpadają do pokoju i pytają kilka godzin po poronieniu z uśmiechem "Dobry wieczór, jak się dziś czujemy?" :no: Także mam nadzieję, że wszystko będzie ok, a już jutro poniedziałek i na dużym, porannym obchodzie więcej głów do myślenia się znajdzie i wybiorą najlepszą z opcji. Swoją drogą ja już przestałam ostatnio wierzyć USG. Niby ja mam strasznie małe dziecko (20. centyl i 2,5 tyg temu waga 1910g), więc nie sądzę aby u mojej gin w środę było więcej jak 2500g, a paniki ona nie sieje.Z drugiej strony co lekarz to pomiary i co sprzęt tak samo. W zeszły piątek miałam meeeega nadpobudliwe dziecko, no myślałam, że wyjdzie z brzucha przez skórę i akurat jechałam z mężem na wycięcie pieprzyka do mojego taty do szpitala, to tato zaprowadził mnie na położniczy, zrobili mi KTG i mega dokładne USG. Lekarz piał, że wszystko super, no to ja się pytam to czemu mała jest taka mała, a on zdziwko na twarz i mówi jaka mała ma już 2500g. My wszyscy w szoku no bo jak 1,5tyg temu było 1910g a teraz 2500? Jak widać jak jest naprawdę do końca nie wiadomo co lekarz i USG to inny pomiar, więc przestałam się stresować i wierzę mojej gin, że jest wsio ok, w końcu jest lekarzem w szpitalu klinicznym i niejedno na co dzień widzi.

Padam po weekendzie na twarz. Zwalili mi się na cały teściowie ze szwagrem, więc pół tygodnia sprzątałam chatę, a cały weekend stałam w garach, ewidentnie tracę siły:-D a tak poza tym to na nic się skarżyć nie mogę, no może trochę puchną mi i drętwieją dwa palce prawej ręki, ale czym to jest w porównaniu do Waszych dolegliwości. Zasypiam na prawym boku, ale często zmieniam na lewy. Też mam tyłozgięcie macicy, ale w życiu nic mnie nie bolało przy okresie, więc mam taką samą nadzieję na brak bóli krzyżowych przy porodzie :-D
 
Pola - moze ja jestem za malo asertywna, ale balabym sie wyjsc na wlasne zadnie... Jezeli masz dobry kontakt ze swoim lekarzem to mozesz czuc sie bezpieczeniejsza. Zawsze to konsultacja z kims zaufanym. Wierze, ze w szpitalu mozna trafic na wszechwiedzacego dr housa, w dodatku niesympatycznego i mozna sie zmieszac :/ --- Michalina - mi bardzo czesto dretwieja rece :/ --- ja sie zastanawiam, czy jechac jutro na pobranie krwi. Mam tam do odbioru wynik gbs. (Pobrano w czwartek i nie wiem czy juz bedzie dostepny) zapowiadaja upaly i nie chce jachac na marne. Poza tym mysle, czy isc na ktg w tym tygodniu, czy w kolejnym...
 
Jagodka zgadzam się w pełni. Rozumiem Pole że chciałaby jak najdłużej, ale jeśli coś się dzieje niedobrego a najwyraźniej się dzieje to chyba bezpieczniej będzie poza brzuszkiem.
Carloska dziecko może się jeszcze przekręcic ale myślę, że na tym etapie byś to odczuła, nie ma już tyle miejsca co wcześniej. Co do emolienów rozmowa toczyła się niedawno na wyprawkowym chyba. Opinie są różne, ale jak dla mnie to przesada i faktycznie lepiej chyba próbować z normalnymi środkami bo potem jakby miało się coś dziać to już nie pomoże. Nie zawsze dmuchanie na zimne jest dobre. Ja kupiłam zwykły żel do kąpieli od pierwszego dnia i myślę, że będzie ok. Z drugiej strony po co wydawać tyle kasy jeśli nie ma takiej potrzeby, a jeśli będą wskazania to zawsze można kupić potem. Takie moje zdanie.

Angelika to super że dobrze się czujesz i karmienie też Wam idzie. Kurde zdolne te nasze Lipcowki, oby tak dalej.

My niedawno wróciliśmy znad rzeki, nawet Złapałam trochę słońca:) niestety dla mnie trochę za długo na powietrzu, ale już nie chciałam znajomym marudzić. W każdym razie miło było, posiedziałam na kocyku w cieniu, zjadłam kiełbaskę z grilla w ramach obiadu, tylko piwka się nie napiłam. Ale nawet mi jakoś specjalnie nie jest przykro z tego powodu. Zmęczona jestem jak cholera, zrobiłam sobie truskawki ze śmietaną i cały wieczór leżę do góry brzuchem. :D
 
reklama
Zima bysmy narzekaly, ze problem z kurtka i ze slizgawica :p tez sie dzis umeczylam. Lezalam chwilke w cieniu nad jeziorem, ale zanim dotarlam nad to jezioro szlam jak po pustyni :/ w dodatku ubralam leginsy, bo nie spodziewalam sie az takiego upalu
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry