Dzień dobry dziewczyny
Katka ja się maluje wg potrzeb, czyli bardzo niewiele, tzn jak siedzę w domu to nie widzę takiej potrzeby. A jak wychodzę to też nie zawsze. Ale to zupełnie niezależnie od ciąży, nic się w tej kwestii u mnie nie zmieniło, na codzień kredka i puder w zupełności wystarczają mi do życia

Co do sprzętów się nie wypowiem, bo mieszkanie wynajmujemy więc kuchnia nie nasza, ale pralkę mam Electrolux i jestem zadowolona, a małe AGD przede wszystkim z Boscha i też jest ok.
Po wczorajszym wypadzie padłam wczoraj jak Kawka i nawet nie było standardowego problemu z zaśnięciem. Pewnie dalej bym spała, ale Mężu mnie obudził wychodząc do pracy. Jeszcze mi powiedział, że kupił mi drożdżowke czym pobudzil mój głod

No i nie pamiętam o czym jeszcze była mowa:banghead::what: pogoda dziś się zapowiada upalnie jak wczoraj, więc nawet nie mam zamiaru nawet z domu wychodzić.
Pisałyscie o badaniu na GBS, ja nie dostałam takiego skierowania jak byłam ostatnio:what: teraz następną wizytę mam dopiero 30 czerwca bo mój gin ma urlop a to już będzie praktycznie 10dni przed terminem. I co teraz? Nie za późno będzie? Nie wiem nawet czy on to tak zaplanował czy po prostu zapomniał. No i jestem w kropce:what::what::what: