reklama

Lipiec 2014

reklama
Dzień dobry :)

Magdalenko - ja bym pojechała. Jeżeli ona tam jest sama, to może nawet nie po to żeby być przy porodzie ale sprawdzić czy wszystko co potrzebne ma.

Gosia i Bartek - sami kupujemy sprzęt i pan od kuchni ma do niego meble dopasować. I oczywiście jak to u nas bywa, wszystko na gwałt, więc na wybór sprzętu mamy dwa, może trzy dni :baffled: Wczoraj zdecydowaliśmy się na okap Akpo WK-6 Neva 60 - Dobra cena, Opinie w Sklepie RTV EURO AGD polskiej firmy. Zwracamy uwagę na takie rzeczy. Żelazko Łucznika walczy już wieeele lat i świetnie się sprawdza, wiertarkę też jakąś polską mamy design może kiepski ale jakość wykonania i niezawodność na wysokim poziomie.
Właśnie zlew i okap musimy mu wcześniej zawieźć a resztę sprzętu - musimy podać jakie modele, żeby wymiary sprawdził.

Aha - a płyta indukcyjna głośno pracuje??? Myślałam, że nie wydaje dźwięków, tak jak elektryczne płyty.

Dzięki dziewczyny za wszystkie podpowiedzi!

Lilla - a możesz zdjęcie sali wstawić? Oczywiście pustej, tak z ciekawości jak to wygląda :tak:taki pokój rodzinny. M. ma swoje łóżko czy kanapę?

Dzisiaj znowu zapowiada się upał. Muszę jeszcze kwiatki i truskawki podlać i czekam na pana od kaloryferów - dzisiaj ma już wszystko skończyć i nas podsumować $... aż się boję :baffled:
Jakieś skurcze mi się pojawiły ale zakładam, że tak ma być i już. Ale od nocy boli mnie w lewej pachwinie - masakra, ledwo chodzę :dry:
 
Ostatnia edycja:
Prywatnie chodzę tylko, średnio mi się uśmiecha iść gdzieś indziej prywatnie i płacić za wyniki i za posiew. A co do antybiotyku to ja właściwie znów na nim jestem, czy to ma jakieś znaczenie?
 
magdalenka ja też bym pojechała.. ale ja sie zawsze martwię i lubię chociaż prowizorycznie coś porobić.. może nie dzwon, ale smsa możesz napisać że jesteś za drzwiami, myślę że ją to ucieszy.

co do szpitala - masz rację - ja mam już przemyślane 3. jeden w pierwszej kolejność, ale jest troche daleko, drugi jest blisko - tam pojadę jak się będzie działo coś dziwnego i stwierdzę, że nie dam rady jechać dłużej niż 5-10min. 3 jest jeszcze dalej.. ale mam nadzieję, że te dwa wystarczą. zresztą myśle, że jak poród będzie postępował to już nam będzie bardziej bez różnicy, byle by nas wzięli.

upał ma sie utrzymywać dobre kilka dni, codziennie ponad 30st. masakra!!!!!!!!!
jadę do pracy, bo muszę coś załatwić i chyba tam troche posiedzę bo tam chłodek jest... u mnie w domu już wiatrak zaczął chodzić.. i chyba będzie tak cały czas.

ja jutro zaczynam 37tc. i idę zrobic badania, gbs, hbs, morfo, mocz i cytologie. mialam stan zapalny od nadżerki, bralam leki - trzeba zrobić kontrolnie, ale nie wiem czy zdążę wynik odebrać bo to 3 tyg się czeka.

Prywatnie chodzę tylko, średnio mi się uśmiecha iść gdzieś indziej prywatnie i płacić za wyniki i za posiew. A co do antybiotyku to ja właściwie znów na nim jestem, czy to ma jakieś znaczenie?

ma, nie które antybiotyki działaja również na paciorkowca, zwłaszcza z grupy penicylin, więc może nawet sobie go właśnie osłabiasz - jesli go masz - ale wiele osób jest nosicielem.

trzymajcie się wszystkie!!!!
 
witam z rana:)


magdalenka
kciuki za siostre,zeby szybkoposzlo.ja bymnie dala rady byc sama,podziwiam.....ja bym pojechala....tylko ze to dodtakowy stres dlaCiebei...

lilly
lepeij glaskac po polizcku niz np nosic pol dnia;).

seorise wspolzcuej keipskeij nocki:no:biedna sie nameczysz...

tusiaczek ja bymzrobial to GBS ,potem moze byc za pozno juz

a Nilewe i jakie daty obstawiacie?

katka
ja barzdo zradko sie maluje

kum na co bediesz czekala 3 tyg?na ktory wynik?to barzdo dlugo:confused:moj lekazr powiedzial ze tyle czekac jest bez sensu


u nas tez jzu goroaco,kilka dni ma takich byc

miłegodnia:)
 
2411magladenka to może zadzwoń do jej męża i spytaj czy jest z nią, jak jest w szpitalu całkowicie sama to bym chyba pojechała, ja bym chciała żeby siostra była przy mnie jakby nie mógł być ktoś inny, i nie chodzi właśnie o to żeby być z nią w pokoju (jeśli tego nie chce) ale żeby ktoś był nawet na korytarzu w razie czego
 
agulam - tylko na wynik cytologii każą czekać 3tyg - reszta będzie szybko. morfo, mocz za kilka godzin, reszta nie wiem, zapytam w labie jak oddam.
 
U mnie dziewczyny nic nowego dlatego się nie udzielam. Ale wciąż jestem z Wami i Was czytam:) Ja wczoraj z moim M mieliśmy rok po ślubie:) Wypiliśmy po kieliszku truskawego Piccolo i mąż upiekł tarte truskawkową;) Niestety nigdzie nie byliśmy- ja dalej leże w łóżku...

Pola- Mam nadzieję że wszystko dobrze się skończy i że w końcu będziesz wiedziała na czym stoisz. Trzymam kciuki za usg!


Lilly- Oj ta twoja mała musi być słodziak:) Dobrze że tak dobrze się dogadujecie i wszystko jest ok:) No i super źe masz dobrą opiekę:) A co do porodu to dobrze mówisz no ale zawsze jest jakiś strach..

U mnie też gorąc.. Podobno ma to jeszcze potrwać...
 
reklama
U mnie lodówka i zmywarka elextrolux. piekarnik i płyta gazowa zelmer. Odkurzacz zelmer, zelazko philips :)

Jutro rano mam miec USG ale lekarz orzekł ze jesli afi nie wzrośnie do 10 to indukujemy porod. Bezsensu bo w ciąży moje afi raz wynosiło 9 a raz 12. No ale zobaczymy czy z jutrzejszych lekarzami da sie w ogole podyskutować.

Pola, dużo sił. Pewnie AFI aż tak nie wzrośnie. Bądź dobrej myśli, niedługo będziesz miała Bąbelka przy sobie:tak:

A pytanie takie z innej beczki ;-) Malujecie się? Czy stan błogosławiony jest tak piękny że nie trzeba :-P? Ja lekko się maluję, ale w ten upał chyba sobie to podaruje.

Maluję się jak wychodzę z domu, jak siedzę cały dzień to nie. Teraz po szpitalu mam niedosyt, więc wczoraj był pełny make-up. Podkładu nie nakładam tylko wtedy, kiedy jestem opalona, niestety ŁZS nie robi mnie ładniejszej, poza tym często mam czerwone policzki, więc coś muszę położyć. Poza tym tusz do rzęs koniecznie i to właściwie takie niezbędne minimum.:tak: Jak maluję się już od a do z to jest jeszcze puder, puder brązujący, cień do brwi, cienie na powieki (kreskę też robię cieniem) i ewentualnie błyszczyk jakiś


Ja żelazko mam Philipsa, kilka lat temu spadło mi na parkiet - obudowa lekko się obłamała, ale działa dalej - też już 6-ty rok.:-)
Idę dziś do lasek na patologię - obiecałam jednej, że dostarczę jej czapeczki, bo w tym tygodniu będą ją ciąć, a jej teściowa kupiła JEDNĄ czapeczkę i myśli, że wystarczy:baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry