Du.pa Du.pa Du.pa.
Trafił mi sie lekarz, ktory nie chciał mnie nawet słuchać. Nie chce powtórzyć USG twierdząc ze w ciagu doby NAPEWNO nic sie nie zmieniło. Szkoda tylko ze w ciagu ostatnich kilkunastu godzin AFI wzrosło o 1,5....
Nie dali mi śniadania, tylko podłączyli kroplowke z elektrolitami, czyli ewidentnie szykują mnie do porodu...
Jesli mi sie to nie podoba to moge wyjść na własne zadanie...
przesrane jest tak nic w sumie nie wiedziec, oczywiscie lekarze czesto maja racje, ale niech nas chociaz informuja co i jak a nie tylko licza ze bedziemy im wdzieczni bo czas nam swoj racza poswiecic
Kiedyś poruszałyście taki temat emolientów i chyba o ile dobrze pamiętam jagódka pisała ze od razu nie używamy tego do kąpięli tylko jak będą jakies problemy ze skórą, może cos pomyliłam ale koleżanka mi od tygodnia wpiera że muszę mieć KONIECZNIE emolium do kąpieli jak wrócę do domu i że odrazu trzeba w tym kapać maluszka. To wkońcu trzeba czy nie trzeba?
ja tam emoliantow nie zamierzam kupowac, nie dosyc ze drogie to jeszcze pozniej chyba ciezko odzwyczaic (ktoras chyba tak pisala), dopoki nie bedzie potrzeby ich uzywania mowie "nie dziekuje"
Dziewczyny ja nie pisałam nic także sorki
Gratuluje lilly!
Ja wam powiem ze po cesarce sie czuje bardzo dobrze jestem na pełnych obrotach

mały też ju zaczyna kumac o co chodzi z ssaniem cyca

pokarm mialam od początku. Żadnych leków przeciwbólowych nie bralam. Smialy sie położne ze smigam strasznie. Szew krociutki z 10 cm nawet nie czuje ze go mam;-) w życiu bym nie pomyślała ze po cesarce moze nic nie boleć ale chyba jakoś tak mam ze za dużo bólu nie czuje nigdy.
Pisze na pocieszenie dla tych którym jak mi sie nie udalo naturalnie ale cesark też moze być
angelika dajesz wiare w ludzkosc haha, nie no zart, ale czytajac takie rzeczy pomagasz na duchu troche, mniejszy strach, wznowie pytanie, ile Franek wazyl przy wypisie? i po jakim czasie go dostalas od cc i po jakim czasie go zaczelas karmic cycem?
lilla podziwiam was, i zazdroszcze ze w holandii taka fajna opieka w szpitalach
ja dzis z rana pojechalam z rodzicami do ciotki, milo spedzony dzien, usmialam sie z moja bratowa cioteczna co rodzi w listopadzie, brzuszek jej troche wyskoczyl

opalilam sie a tak unikalam slonca

stopy przez to tak mi spuchly dzis ze MASAKRA!!!!!!!!!!!!!!! normalnie ograniczone ruchy mam, cudownie...potem wrocilam do siebie i sie spotkalam ostatni raz z moimi psiapsiulami przed wyjazdem na d. slask...a franek dzis mnie tak kopnal ze az podskoczylam i malo co nie spadlam z krzesla, ja pierdziu dziewczyny, normalnie az sie przestraszylam
cos mialam jeszcze komus odp i cos napisac, ale ze mam zelka a nie mozg to zapomialam, sorka
