reklama

Lipiec 2014

Limonka- Być może zmęczenie jest soowodowane upałem i duchotą.. Może jutro mimo kolejnego dnia żaru na dworze lepiej się będziesz czuła:) Oij dużo wody a nie kawę:P

aNilewe- dziękuję:) Podobno szklanka mleka pomaga na zgage - np na noc.. Tak mi się wydaję że gdzieś czytałam.. Obyś się tego szybko pozbyła:) Mnie męczy od czasu do czasu- zależy co zjem!

Jutro ide na usg- trzymajcie kciukasy żebym wróciła z samymi dobrymi wiadomościami:)

Mój bobas dziś się tak pręży.. Aż boli momentami. Mam wrażenie że napiera mi na część krzyżową kręgosłupa i to n.boli. Czy to możliwe?
 
Ostatnia edycja:
reklama
szmaragd wierzmy, że nie będzie źle. są tez nie duże wady. będzie dobrze, musi być.

Lilly slicznie wygladacie :)

catsun kciuki trzymam

ja przywiozłam też gondolę po siostrzeńcu, właśnie wrzuciłam jej wnętrze do pralki oraz obicie leżaczka bujaczka, tez spadkowe. już coraz więcej gotowe :)

wieczorem lepiej, słońce zachodzi. jeszcze tylko 2 dni i koniec patelni!!!!!!!!!!!! wiem, że nie którzy będą narzekać, że zimno, deszcze i chmury, ale nie ja :) chodzi głównie o to że u mnie sie robi piekarnik w mieszkaniu i nie ma wytchnienia. dlatego liczę że prognozy na słabe lato się spełnią bo nie chcę w takim piekarniku trzymać małego.

trochę się już nie cierpliwie, ale wiem, że każdy dzień dla dziecia cenny. miałam nakaz oszczędzania się, ale teraz sie dobrze czuję, więc więcej robię. od jutro zaczynam 37tc i planuję zacząć ćwiczyć. za soba mam serię ćwiczeń kegla, od jutra piłka. nie wiele to da. planowałam pozostać w ruchy od poczatku ciąży do końca, a wyszlo jak wyszło, ale lepiej teraz troche sie rozruszam niż nic.
 
Z tym nacięciem to nie do końca jest tak. Jak pękniesz za mocno, to lepiej byłoby naciąć. Moja koleżanka pękła tak, że porozrywało jej nawet odbytnicę - przez 2 miesiące cierpiała tak, że żyć jej się odechciewało - ale to była sytuacja wyjątkowa - synek szedł z ręką przy głowie. Poza tym gładkie krawędzie rany lepiej do siebie przywierają i szybciej się zrastają - od dawna wiadomo że rany cięte lepiej się goją niż rany szarpane. Nacinają tylko w momencie gdy widzą że skóra zaczyna bieleć - tzn. widać, że pęknie na pewno, nikt profilaktycznie nie nacina, bo potem dodatkowa robota z szyciem, zdjęciem szwów itd.
 
Zginął mi post :/

Hej.
Skwaru ciąg dalszy.
Byliśmy z Aru u dzidziusia 3 - mies i jak go mizial i dotykal :) Oczywiście celem wyprawy było zaznajomić go z takim maleństwem i cel został osiągnięty :) już wiem że muszę pilnować bo on chciałby spać z dzidzią w łóżeczku ;)

Nie daj Boże jak pękniesz aż do odbytu. To już lepiej niech mnie potną
 
szmaragd jak mialas prenatalne badania to moze nei bedzie tak źle jak pzrewiduja,&&&&

aNiwele
27.06 to data urodzin moejgo synka ,maz obstawia te date,ja bym wolała wczesneij

limonka te upaly tak wplywaja na nasze samopoczucie


i zdionek zlecial,na kolacje znow napalilismy grilla,dopiero teraz jest fajnei na dworku,dzieciaki dopieroakpiel zazcely
yes2.gif.pagespeed.ce.odCVgD4k4B.gif
ciekawe kto jutro za nich wstanie:dry:
 
Jagódka nie ściąga się szwów z krocza bo one są rozpuszczalne przynajmniej u mnie w szpitalu ściągają tylko po cc
A tak w ogóle WITAM Was Kochane :)
Ja to tak się rzadko piszę bo ciągle się coś dzieje, a do teg teraz strasznie duuuużżżooooooooooooo śpię hehe pocieszam się że to chyba już czas bo zaraz jak Maja będzie to nie będę miała czasu na sen.
Angelika, lily Gratuluje i już Wam zazdroszczę że macie poród za sobą :)
Pola super że wszystko się poprawiło i dzieciątko podrosło :) cuda się zdarzają i dlatego Szmaragd nie trać nadziei może u Ciebie też wszystko się poprawi trzymam kciuki
Ja mam cały czas nadzieję że może urodzę pod koniec czerwca bo już mi ciężko, dzisiaj miałam robione ktg i nawet jedno skurcza nie miałam jestem załamana kolejne ktg w poniedziałek za tydzień ,,, stwierdziłam że od niedzieli zacznę już skakać na piłce bo jak narazie tylko się na niej kręcę (ale muszę wam powiedzieć że po tygodniu siedzenia na niej widzę różnicę w kroczu jest bardziej elastyczne i łudzę się że może nie będzie potrzeby nacinać :D) a jak to nie pomoże to będzie osty seks heheh Już nawet przełożyłam fryzjera na ten piątek bo stwierdzam że nie ma na co czekać jeszcze tylko kosmetyczka i mogę iść rodzić :D hehehe
Trzymajcie się kochane Pozdrawiam :D
 
U mnie w szpitalu się ściąga, bo szwy wewnętrzne są rozpuszczalne - je też czasem trzeba zdjąć, bo rozpuszczają się długo i mogą powodować dyskomfort (ja w 4 tym tygodniu po porodzie byłam u gina, żeby zdjął, bo zostawili mi długą końcówkę od supełka i mnie kłuło za każdym razem jak siadałam) - ale już szwy zewnętrzne nakładają nierozpuszczalnymi.
 
Hej!
Nadrobiłam!!! :-D:-D trochę podczytywałam w dzień ale nie lubię pisać z komórki. Siedzimy na dworze cały dzień, właściwie nad jeziorem, jest plaża, woda, dzieciaki więc wszystko co mojemu synowi potrzebne do szczęścia. O przepraszam, jeszcze wiaderko i konewka.
Fajnie jest :) lubię upały. Siedzę w cieniu no ale ramiona i nogi trochę opaliło

Lilla - cudowna z Ciebie mama. Z Twoich postów bije miłość i czułość. Tak trzymaj :*

Pola - wiara czyni cuda, intiucja nie zawiodła. Cieszę się z takiego "rozwiązania" sprawy

Agulam - Igi wprawdzie już wykąpany ale dopiero zasypia. Pobudka i tak będzie o 7. Nie chce spać dłużej łobuz. Chociaż nie wiem co gorsze. To czy budzenie zaspanych dzieciakczków do szkoły/przedszkola hihih
Castum - gratulacje na rocznicę,

ajajajajajaj, przeraziło mnie to jak sobie wyobraziłam takie pękniecie do samego odb. Ja miałam kilka szwów, nawet nie wiem ile i powiem wam, że to szycie wspominam gorzej niż sam poród. Zdecydowanie gorzej.

Szmaragd - zobacz na Polę. Wierzyła że się poprawi i się tak stało. Ty też uwież, że będzie dobrze. Usg to tylko komputer!. A ty Halszka ogarnij się bo Twoja mama się smuci!

Pewnie jeszcze zapomniałam o stu rzeczach na o których chciałam napisać ale takie są skutki niepisania na bierząco.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry