reklama

Lipiec 2014

Małgorzatka, Elifit mogę się niniejszym przyłączyć do klubu z zakatarzonymi dziećmi.
Właśnie się moje wybudziło z płaczem, bo jej gardło zapchały gluty.
Coś nam się za często ostatnio zdarza ten katar...:no:

Ale ja też od kilku dni mam ból gardła,pewnie upał+ klimatyzacja

Limonka, trzymamy kciuki za jutro.
 
reklama
witajcie

wczorajszy dzień - kosmos.. po południu już byłam taką zołzą, że sama ze sobą nie mogłam wytrzymać :(
niestety najbardziej naburczałam na dzieci, zajęta, zmęczona i zestresowana..
miałam sprawę zawodową, która bardzo mnie przygniatała i w sumie wczoraj udało się to doprowadzić do końca,
wyszło ogólnie pozytywnie ale przez to mam nawał pracy na najbliższe 2 tyg i muszę to porobić zdalnie i na leżąco...
zaczęłam maratonem od wczoraj, do 23:30 jeszcze pracowałam, myślałam, że dzięki temu dłuzej pośpię, ale
i tak lipa - o 4, wstałam z ptaszkami za oknem i podczytuję forum :)

byłam też u siostry - straszna się z niej zrobiła mamusia :) w nocy spała tylko 4h, bo pilnowała godzin
karmienia;) Bianka jest narazie śpioszek i luzak i ma gdzieś ;) od wczoraj mała jest już tylko na mleku siostry, dzisiaj wychodzą.

Czy oprócz smarowania nóg żelami, któraś z Was ma zalecone jakieś tabletki na żyły?

Graza gratuluję rocznicy :)

agulam butelkę ze zraszaczem można kupić w tzn sklepach gospodarczych;) albo w dziale ogród/dom w hipermarketach.
ceny od 3-15 zł także rozrzut niezły ;)

Lilla szkoda, że nie możesz jej jeszcze zabrać, żółtaczka bywa kłopotliwa..ja jak urodziłam I córę w 37tc5dni to najpierw
nie mogliśmy zbić żółtaczki, w 4 dniu wyszła infekcja dróg moczowych małej, a w 8 dniu życia powrót żółtaczki..wypuścili
nas dopiero w 11 dobie, na szczęście moglam zostać...
fajna focia, nie mówiłaś, że Zolka świeci w ciemności ;P

Laleczka gratki!!! dużo zdrówka dla Ciebie i Synusia, mam nadzieję, że szybciutko nabierze wagi! ile ma mieć do wyjścia?
2500g ?

jagódka może to ściskanie w klatce, to mała stopa coś Ci tam majstruje???

anilewe_ też zacznę działać z piłką, ale w trakcie 38tc.. niestety muszę dłużej poczekać..

kopacz dużo zdrówka!!!

Limonka 3mamy kciukasy za dzisiaj! POWODZENIA!
 
witam porannie!
ja znów obudziłam się przed 6 :baffled: ja nie wiem, normalnie przed ciążą przesypiałam całą noc i nie mogłam się zwlec o 7 jak budzik dzwonił a teraz, minimum dwie pobudki w nocy na siku, plus kilka nadprogramowych gdy łapie mnie skurcz a potem 6 rano a ja już na nogach :eek::eek: to chyba hormony :oo2::rolleyes2:
 
Dzień dobry,
nie śpię już od 4ej:baffled: popłaciłam rachunki, z psem na spacerze byłam, śniadanie już nawet zjadłam, a spać dalej mi się nie chce:szok: jak tak dalej pójdzie to zanim urodzę to godzina snu mi będzie wystarczać:-D
Limonka powodzenia! być może dziś już będziesz tulić swoją córeczkę:-) trzymam kciuki za Ciebie i za małą!&&&&
miłego dnia dziewczyny!
 
Magdalenko ja nie mam problemów z żyłami, więc nie pomogę. Jestem pod wrażeniem tych z Was, które są jak Ty jeszcze aktywne zawodowo, nie wiem czy dałabym radę, chociaż przyznam zazdroszczę, bo też bym chętnie poszła do pracy.

Karola też mnie dziwi to spanie normalnie na 8 był problem wstać do pracy, a teraz jak doleżę do 7 to jest cud.

Mamo Bobasa ja też już po śniadaniu (pewnie jednym z kilku) i zastanawiam się co ze sobą zrobić.:confused:

A teraz ogólne dzień dobry :D
W końcu jakaś sensowna pogoda, na dworze Wietrzyk słońce za chmurami, no nareszcie jest czym oddychać :sly::thumbup: jeszcze kilka dni takiego upału i nie wiem co by ze mną było. A tak od razu lepiej się czuję i nawet jakby nastrój lepszy.

Dziś dzień Limonki, aż się stresuje, trzymam mocno kciuki i czekam na wszelkie informacje.
Mój mąż cały czas mi powtarza, że urodze jutro. On też z 13 w piątek i syn też ma być. No niech mi mówi tak dalej:eek:
 
Limonko! Zaciskamy kciuki!

Już chyba rozwikłałam zagadkę ucisku w klacie - zgaga:sorry: Tak mnie męczy, że mam bóle jak przy zawale, koszmar..

Lilla My - ale dziwacznie, naświetlają w ubraniu:szok: Wiesz jak u nas to wygląda?
DSC07134.jpg
Wybudzaj na karmienie co 3 godziny, szybciej żółtaczkę wypłukacie i szybciej wagę nadgoni.

Idę montować śniadanie i się ogarnąć, bo na 10 mam do fryzjera, a jeszcze zatankować po drodze muszę
 

Załączniki

  • DSC07134.jpg
    DSC07134.jpg
    29,4 KB · Wyświetleń: 82
LALECZKA - co to za niespodzianki??? Gratulacje. Niech Oliwierek będzie super grzeczny dzieciaczkiem i rosnie zdrowo!

Tusiaczek - leż jak karzą, ostatnie chwile hihi jutro zamów pizze

Limonka - kciuki zaciśnięte. Dzieciaczek zapewne silny i będziecie cieszyć się swoim towarzystwem już niedługo

Kopacz- no nie miała kiedy się przypałętać ta choroba??? A sio. Zarzyj lekarstwo jak dokor kazał/a a szybko przejdzie

Wieczór trochę chłodniejszy, spacer zaliczony, komary najedzone... Igor wprawdzie twierdzi, że to gryzą go tygrysy no ale niech mu będzie hhi
za dwa tygodnie zapisałam synka do dentysty bo jakieś brzydkie ząbki mu się zrobiły. Ciekawa jestem jak to będzie. Mam nadzieję, że nie urodzę do tego czasu bo średnio wyobrażam sobie wysłać tam M. :-D:-D:-D

edit. A potem teściowe dziwią się, że tyle kawałów o nich haha.

no niestety to zapalenie krtani to jakas masakra, nigdy w zyciu nie stracilam az tak glosu :eek:
mnie tez pogryzyly tygrysy :tak:


to dziwne, bo u nas każą leżeć płasko, nawet głowy nie podnosić w ogóle dopóki czucia w nogach się nie odzyska, mnie chyba po 6h pionowali dopiero czy 8, nie pamiętam dokładnie

chyba jutro musze się wbić do internisty, bo mam już zatkaną doszczętnie jedną dziurkę w nosie, płukac sinusrincem nie chcę, bo ostatno od tego ucho zatkało mi się, a nic innego nie mam... do tego gardło boli i zaczyna jakoś dziwacznie boleć, żeby anginy z tego nie było. na pocieszenie, Ola już dobrze, ten katar co ma, chyba znalazłam przyczynę; idą piątki dolne, a ona zawsze przy zębach temperatura i katar...

tez mi sie katar w nocy zaczal, gardlo, trace glos, masakra jednym slowem, oby mnie ten antybiotyk postawil na nogi :-(


Mam nadzieje ze sie dogadac z tesciowa.
corka sie nie budzi na karmienie a mi piersi sie coraz wieksze robia.
tak wyglada jej naswietlanie :)Zobacz załącznik 628715Zobacz załącznik 628716


dobranoc

ale masz gwiazde :rofl2: swieci w ciemnosci hehe


witam porannie!
ja znów obudziłam się przed 6 :baffled: ja nie wiem, normalnie przed ciążą przesypiałam całą noc i nie mogłam się zwlec o 7 jak budzik dzwonił a teraz, minimum dwie pobudki w nocy na siku, plus kilka nadprogramowych gdy łapie mnie skurcz a potem 6 rano a ja już na nogach :eek::eek: to chyba hormony :oo2::rolleyes2:

mam tak samo, kiedys ledwo wstawalam po 6 do pracy..a teraz kilka razy w nocy siku, albo pobudka bo nie wygodnie czy za goraco...i czesto o 5 jestem juz wyspana po doslownie paru godzinach snu...a jak sie maly urodzi to nam snu bedzie brakowac jak na zlosc haha


limonka trzymamy kciuki za was obie :-D

jaka pogoda u was?u mnie pochmurno

Makota jak ty psikasz to tantym verde? kurna bo psikam i w ogole nie czuje zadnej poprawy :sorry:
 
Ostatnia edycja:
reklama
Ale mi sie marzy dzień lenia. Jestem już wypompowana, w nocy niunia się budziła rano od 5 pogadywala na szczęście do tej 6.30 wytrzymała a potem od razu zabawy. Teraz przerwa na bajkę bo mam dość , wychodzi mi to wczorajsze chodzenie po sklepach.
Limonka kciuki zaciśnięte
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry