witajcie
wczorajszy dzień - kosmos.. po południu już byłam taką zołzą, że sama ze sobą nie mogłam wytrzymać

niestety najbardziej naburczałam na dzieci, zajęta, zmęczona i zestresowana..
miałam sprawę zawodową, która bardzo mnie przygniatała i w sumie wczoraj udało się to doprowadzić do końca,
wyszło ogólnie pozytywnie ale przez to mam nawał pracy na najbliższe 2 tyg i muszę to porobić zdalnie i na leżąco...
zaczęłam maratonem od wczoraj, do 23:30 jeszcze pracowałam, myślałam, że dzięki temu dłuzej pośpię, ale
i tak lipa - o 4, wstałam z ptaszkami za oknem i podczytuję forum
byłam też u siostry - straszna się z niej zrobiła mamusia

w nocy spała tylko 4h, bo pilnowała godzin
karmienia

Bianka jest narazie śpioszek i luzak i ma gdzieś

od wczoraj mała jest już tylko na mleku siostry, dzisiaj wychodzą.
Czy oprócz smarowania nóg żelami, któraś z Was ma zalecone jakieś tabletki na żyły?
Graza gratuluję rocznicy
agulam butelkę ze zraszaczem można kupić w tzn sklepach gospodarczych

albo w dziale ogród/dom w hipermarketach.
ceny od 3-15 zł także rozrzut niezły
Lilla szkoda, że nie możesz jej jeszcze zabrać, żółtaczka bywa kłopotliwa..ja jak urodziłam I córę w 37tc5dni to najpierw
nie mogliśmy zbić żółtaczki, w 4 dniu wyszła infekcja dróg moczowych małej, a w 8 dniu życia powrót żółtaczki..wypuścili
nas dopiero w 11 dobie, na szczęście moglam zostać...
fajna focia, nie mówiłaś, że Zolka świeci w ciemności ;P
Laleczka gratki!!! dużo zdrówka dla Ciebie i Synusia, mam nadzieję, że szybciutko nabierze wagi! ile ma mieć do wyjścia?
2500g ?
jagódka może to ściskanie w klatce, to mała stopa coś Ci tam majstruje???
anilewe_ też zacznę działać z piłką, ale w trakcie 38tc.. niestety muszę dłużej poczekać..
kopacz dużo zdrówka!!!
Limonka 3mamy kciukasy za dzisiaj! POWODZENIA!