• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2014

Przez trzy dni pod rząd całe ciało mnie swędziało. Później przeszło i kilka dni temu znowu zaczęło. Wczoraj było ok a dzisiaj znowu. Doktorek powiedział, że trzeba się upewnić.
 
reklama
Ja zadam moze glupie pytanie, ale od dawna mnie nurtuje.

Nie biore juz magnezu ani nospy, bo gin powiedzial abym odstawila. Mocne skurcze mialam ok. 20 tygodnia i rozumiem ,ze wtedy bralam i magnez i nospe zeby je wyciszyc.

Teraz czasami pobolewa mnie brzuch, ale bardzo slabo. Twardnieje i byc moze to bezbolesne skurcze, ktorych nie jestem w stanie liczyc ani zidentyfikowac.

Skad ja mam wiedziec, kiedy zaczyna sie porod? Troche sie boje, ze te najwazniejsze skurcze beda malobolesne i nie zmusza mnie do reakcji. Chcialabym aby najpierw odplynely mi wody, ale chciec to ja sobie moge...

Swoja droga mam 3 tyg do konca - jezeli teraz mialabym bolesne skurcze to mam je wyciszac?

Makota, spokojnie, nie przegapisz porodu :)
Na tym etapie nic juz nie musisz wyciszać, wręcz przeciwnie.
Jesli skurcze beda regularne, dokładnie co 5 minut to mozesz uznać ze zaczął sie porod. Moim zdaniem lepiej jesli porod zaczyna sie od skurczy, a nie od odplyniecia wod.
 
helou popołudniowo..

nieźle się dzisiaj czułam, a że przypomniałam sobie, że jest wystawa LEGO, to zaciągnęłam na nią rodzinkę + wypad na lody, dla mnie goferek z bitą śmietaną bez cukru i świezymi owocami nom nom nom ;P :) a wynik cukru w normie :)
kupiliśmy tej córci "buty z pumą" bo jej się zdarły, a teraz taka moda w przedszkolu i taki sobie wybrała prezent na urodziny...
i fajna promocja, II para za 50% ceny, więc i druga córcia została obdarowana.
Z butami dla dorosłych też tak jest, więc gdyby któraś była w potrzebie to polecam :D bo za niefirmowe adidasy ostatnio zapłaciłam
45 zł i córa ja przetarła w 2 tyg :( a tutaj wyszło mi 142 zł za 2 pary.

jagódka no ja się boję stawać na wagę ;) zazwyczaj robię to w dniu wizyty, żeby podać aktualną... a żeby sobie "nie dokładać do pieca" ;)
..nie wiem co Ci się rozciąga nad tą pachwiną..a może to jakiś ból od jajników....? albo ucisk ciąży na narządy..?
też gdzieś czytałam, że jak w ciąży coś boli, to można unieść ręce do góry i pokręcić tułowiem tak przez 1 minutę i że wtedy
jest szansa że dziecko/narządy jakoś się przesuną i przestanie boleć.

arabelka
do Rydygiera mnie żadną siłą nie zaciągną ;) a nagadano mi /w kolejkach w koperniku/ że w Ujastku lekarze są "zdobyczni" z kopernika,
a neonatologia, że ma tą samą klasę co kopernik.. II córę rodziłam w Ujastku, z tym że to był szybki poród (urodziłam na sali
przedporodowej na łóżku, bo do porodowej już nie dotarłam, 2 parte i dziecko na świecie) - mała zdrowa, więc byłam tam krótko i szybko
i nie miałam czasu na zastanawianie czy opieka ok, czy nie, niczym mi "nie podpadli'.. a że teraz bardziej ta ciąża pod górkę
to faktycznie polecają kopernika....... pogadam jeszcze z moją gin na wizycie, a potem jeszcze pewnie zaliczę kolejną wizytę
w poradni patologii..
dzięki za wsparcie. Ujastek też masówka ;) myślałam jeszcze ewentualnie o Żeromskim.

jesteście przekochane
- wyciszyłam się dzięki Wam.
Ogólnie jak mi się zacznie poród to zamierzam ZADZWONIĆ na IP do kopernika czy mnie przyjmą, jeżeli nie będzie miejsc to wtedy
uderzam do Ujastka/Żeromskiego w zależności co gin poleci na II rzut (będę rozmawiać 25.06 na wizycie, bo tyle chyba na pewno donoszę;)
I elifit prawdę powiadasz - tutaj źle, ale zawsze można trafić gorzej ;)

elifit halo, a czemu Ty jutro do szpitala ?! cc masz? wywoływanie? czy od tak, wizyta po prostu?
HA, MĄŻ - tak to z nimi już jest ;) ja też bym miała ochotę poszaleć.... zazdroszczę hihi ;)

Hubson dzięki za kopniaka, idę zatem sparzyć laktator i butelki i dopakować torbę :D

karola czasem trzeba przerwać robotę i zaczerpnąć tchu.. ja wieczorem przy placku wieszałam się na blacie w kuchni, bo
też myślałam, że nie dostoję.

makota
skurczę mają być regularne (czyli np co 10 min) i nie ustawać przy zmianie pozycji ciała.. nie muszą być bolesne!
niektóre kobiety nie czują bólu przy skurczach.. obserwujesz brzuch, robi się twardy jak kamyczek od góry w dół.. i mierzysz
co ile.
przy I porodzie odeszły mi wody, pojechałam do szpitala, skurcze pojawiły się po 2h, urodziłam po 7h od odejścia wód.
przy II porodzie zaczęło mi się od skurczów co 15 min, weszłam do wanny na 30 min, zrobiłam mężowi kanapki, zadzwoniłam po mamę
do starszej córy i dopiero pojechaliśmy.. (2,5h bimbania w domu) w aucie skurcze co 8 min, a że zima i zamieć, jechaliśmy godzinę
do szpitala... w szpitalu 3 porody (noc) - nikt nie chciał do nas wyjść, w końcu już ledwie stałam na nogach i skurcze co 3 min..
połozna nas ofuknęła "co takiego ważnego się dzieje", a jak sprawdziła rozwarcie (9 cm) to sama zbladła i "dobiegliśmy" na salę
przedporodową... po 2 partych miałam dziecko w rękach i śmiałam się jak głupia, nawet w sumie nie poczułam tego porodu.. bardziej
już szycie krocza ;) od PIERWSZWYCH SKURCZÓW, DO NARODZIN CÓRY 3,5h (od wejścia do szpitala 30min)
..
także tym razem nie będę aż tyle zwlekać, bo mąż mimo obecności przy 2 porodach chyba sam by nie przyjął ;)
 
Makota, spokojnie, nie przegapisz porodu :)
Na tym etapie nic juz nie musisz wyciszać, wręcz przeciwnie.
Jesli skurcze beda regularne, dokładnie co 5 minut to mozesz uznać ze zaczął sie porod. Moim zdaniem lepiej jesli porod zaczyna sie od skurczy, a nie od odplyniecia wod.

Problem w tym, ze ja nic nie czuje ;)
Zadnego bolu, ktory przypominalby skurcze
 
Byliśmy na tym pikniku firmowym, całkiem fajnie było. Wszyscy się zachwycali, że świetnie wyglądam:szok: i że wcale nie widać, że to już końcówka;-) Klaudia wybawiła się na skakańcach, za udział w konkursie rysunkowym dostała bańki i wiatraczek, A napił się piwa i pojadł karczku z grillla. Ogólnie całkiem przyjemnie było, choć mogłoby być cieplej - wiatr był nieprzyjemny, ale o dziwo nie padało (przestało lać na 5 minut przed rozpoczęciem pikniku - standardowo zawsze mamy farta z pogodą). Trochę się wymęczyłam na tych drewnianych ławkach bez oparcia,stojąc i chodząc, teraz herbatka, ciacho d teściowej i polegiwanie

Co do tego bólu to jeszcze raz mnie złapał..:eek: Nie jest to ból ani od pachwiny, ani więzadła, ani przez dziecko. Nie wiem co to, jakby mi ktoś w jedno miejsce wbijał coś ostrego i są w połowie wysokości brzucha..Niezła zagadka, zapytam gina w środę jak się to powtórzy jeszcze

Makota
, nie sądzę, żebyś wcale nie poczuła bóli porodowych. takiego wysokiego progu bólu to chyba nikt nie ma:-p
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Magdalenka jutro mi badania będą robić i ktg itp. Nic poważnego się nie dzieje ale nie zdziwie się jak wyjdę już z małą. Mam zdecydować czy cc czy sn. Na pewno będą się mnie pytać a ja nie wiem i chyba powiem żeby robili tak żeby było dobrze.

Makota nie przegapisz skurczy porodowych. One nie ustępują ani po odpoczynku ani po kąpieli ani po niczym no chyba że po zzo ;) wszystko zależy od progu bólu. Ja miałam dość niski.
Z Aru termin miałam na 2.10 a 24.09 przyszły przepowiadające dość bolesne ale nie aż tak. Jednak były cholernie regularne co 3-5min skurcz a jeszcze teściowa mnie nastraszyła że mogę nie zdążyć i żebym jechała na IP. I co? Zajechałam a tam rozwarcie na opuszek i brak akcji porodowej. Wypuścić mnie nie wypuścili tylko 3 dni spędziłam w szpitalu. Wyszłam 28.09 i jeszcze tej samej nocy wróciłam już z 4cm rozwarcia. Ale zanim pojechałam to kąpiel wzięłam i leżałam bo nie chciałam znów na darmo jechać. Skurcze się nie wyciszyly tylko wręcz przeciwnie. Na porodówke zajechałam na wózku bo tak bolało ;)

Teraz mam przepowiadające raz na 30 minut więc do porodu daleko. Ale tak jak mówiłam każda ciąża inna ;)
 
Ostatnia edycja:
Cudownie że większośc z Was ma dzis udany dzień:)
Ja okupuje łóżko.. Mąż był w sklepie kupił mi borówki i śliwki:)) Te owoce można jeść w ciązy??

Mąż skręca łóżeczko:)

Małgorzatka- Super że wybrałaś się na basen:) I córeczka się ucieszyła:) To Wasze ostatnie chwile jako 2 kobietki:)

Jagódka- U Ciebie również wspaniały dzień:)

Dobrego humoru dziewczyny:))
 
Catsun z owoców, które znam, to wiem, że tylko owocu opuncji jeść nie można w ciąży;-), więc smacznego!

A mi tata dostarczył znowu 3 kg czereśni z naszego sadu
 
reklama
Mam teraz taki bol jak na @ i srednio co 5 min twardnieje mi brzuch. Poza tym bola mnie plecy w dolnej czesci i mialam zoltawa wydzieline i teraz sie powaznie zastanawiam czy nie jechac na ip skontrolowac sytuacje... Moze to ta kolka znowu...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry