• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2014

reklama
Makota, jak Cie to martwi, pojedz do szpitala, zrobia Ci ktg i bedzie jasnosc co to. Choc jak twardnienoa soe wyciszaja, to pewnie jeszcze nie to.

Jagodka, zazdroszcze czeresni, u nas juz nigdzie dostac nie mozna. A tak mi posmakowaly w tym roku.
 
Dziewczyny a po ile macie body na rozmiar 56 i pajacyków a ile tych na 62?????

Ja nie wiem czy nie mam wszystkiego za mało :/:/

Catsun, ja dopiero dzis zauważyłam ze mam wszystkiego za mało. Mama mi dzis dokupila kilka ciuszków ale przyjeżdża do mnie dopiero 25 lipca wiec musze sama dokupić kilka sztuk na 56.
Ja pajacyków nie mam prawie wcale... Tzn mam w sumie chyba 5 sztuk z czego dwa sa w rozm 50 a trzy w rozm 56.
Bodziakow rozpinanych na boku mam tylko 5 (3x50 i 2x62). Resztę (ok 10 sztuk) mam takich, ktore sie zakłada przez głowę, a tego sobie jakos nie umiem wyobrazic.
 
Dzięki:* Ja niestety muszę też dokupić w takim razie.. Mam najmniej body na krótki rękaw- 6(r 56)... Większych mam zdecydowanie więcej.. Mówię mężowi- toza mało:angry: A on- Najwyżej dokupimy po porodzie- zobaczymy jaki bobas będzie duży.. I że 62 mamy dużo a 6 cm nie robi różnicy://

A ja się boję że w ciągu 2 dni w szpitalu jak będę po porodzie wróce bez niczego albo mi zabraknie.. :baffled:

A wole z nim kupić niż żeby on sam.. Ehhh
 
Ostatnia edycja:
Makota- relaksujesz sie w kąpieli?? trzymam kciuki za wyjasnienie sytuacji :)
Elifit - dasz radę meldować się ze szpitala??

Ja bodziaków mam chyba z 20 takich na 56 - 62 to nawet za dużo ale za to spiochów nie mam wcale. Trzeba coś dokupic bo w czyms ta moja córka spac musi. Jedna partię musze jeszcze odzyskać od znajomeja nie pamietam co jej dokladnie pożyczyłam, może będą tak jakieś śpiochy
 
Hejka,
moja Zolinka ubrała od porodu 3 różne body, jeden pajacyk, jedna bluzeczkę+spodenki. Nie ulewa, raz obsikała bodziaka bo jej po plecach pociekło w trakcie przewijania :P

Goście byli od 12 do 16.30, mamy 7 nowych kompletów ubrań, sukieneczki takie śliczne, że szczęka mi opadła. Zozolek dostał jeszcze pluszaczki, i skarbonki. Bardzo sympatycznie było mimo, ze nie wszystko rozumiałam (ciągle się uczę holenderskiego). Prawie cały dzień mój Aniołek śpi, nawet jak sąsiadki trajkotały jej nad głową. Oczywiście wszyscy jak ją widzieli to mówili, że kupili za duży rozmiar hehe
Idziemy spać.

Makota - dla mnie to wygląda na początek porodu. U siebie żadnego czopa nie zauważyłam, czasami dopiero przy porodzie się wydala.

Małgorzatka - nie boisz się do publicznego jacuzzi chodzić?

Mam nadzieję, że mi wybaczycie pisanie w większości o sobie, ale nie jestem w stanie nadgonić wszystkich waszych postów. Przeczytam kilka i już przysypiam :/

Staram się choć trochę śledzić BB, ale uwierzcie mi, że jest ciężko. Jeszcze jutro wszyscy do pracy pójdą, a ja sama na gospodarstwie. Myślę, jak do sklepu skoczyć, czy z dwoma psami wyjść? Gdzie Zolę zostawić, czy brać ze sobą?

Trzymajcie się i śpijcie, śpijcie, śpijcie .......
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry