Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.

Graza po cc brzuch schodzi dłużej niż po sn, ale i po sn w 5 dobie jeszcze jestto normalne, brzuch przy wyjściu ze szpitala jest jak w 5-6 miesiącu i po woli sie chowa, daj mu tak do 2 miesięcy. Pas możesz nosić, ale pamiętaj, ze wtedy mięśnie nie pracują
Graza spoko kochana nie martw sie tak jeszcze brzuszkiem. Do swojego rozmiaru powinien wrocic 3-4 miesiace po sn a po cc nawet do pol roku. Jak sie wychodzi ze szpitala zazwyczaj wyglada sie na jakis 5-6 miesiac ciazy.
Graza ja mam identyczny brzuch i tak ma być. A po cc możesz mieć wzdety.
Ianka o nawale dziewczyny wszystko już napisały. Ja też mam zatwierdzenie alr codziennie idę na kibelek. Kochana suszone śliwki na czczo
Nie ładnie się tak nakręcaćZ tego co widać na Twoim suwaczku to masz jeszcze trochę czasu do godziny zero, więc więcej luzu. Ja też przeżywam każdy poród naszych lipcówek i myślę, że też bym już chciała być po. Ale to nie jest mój czas. Lepiej by dzidzia sama na spokojnie zdecydowała kiedy chce wyjść, a dół w tym nie pomoże.
Trzeba czekać cierpliwie, kompletować wyprawkę i rzeczy do i po porodzie i tyle ;-) No głowa do góry!
Masakra jakas, ta niemoc jest okropna...
wspolczuje i Wam i sobie.
Pakuje sie do szpitala, ale mi nie idzie. Pustka w glowie co zabrac...
Dziś o 4.45 przyszła na świat Jagódka. Poród sn, 3250 i 57 cm. Trzy godziny Skórczu i po sprawie. Czy komuś jeszcze pełnia się przysłużyła??
właśnie siedziałąm nad torbami żeby w nich porządek zrobić. mam dwie nie duże - dla siebie i dla małego... układałam w tej dla małego - bo mam wszystko, nie wiem w którym szpitalu wyląduje a maja różne wymogi... zapięłam i wyjechał mi suwak od zamka. torba zamknięta, ale jak ją otworzę to już nie zamknę - do kosza będzie. i tak siedziałam i myślałam czy otwierać czy tak wziąć. na razie mi się nie chce.
jeszcze dla siebie wiecej rzeczy, więcej ubrań, kosmetyków, bo chyba na dłużej będzie - i się zastanawiam nad większą torbą....
ja też miałam jak w zegarku,w dniu kiedy dostałam ostatni raz bylam na koncercie,były procenty i sie wstrzymał,dostałam taki pożadny dopiero kilka dni pozniej i owulacja mi sie rozchwiała.Jeszcze chwilka i wszystkie bedziemy po,potem człowiek dopiero doceni nie raz jaki to był lekki stan![]()
dzień dobry!
niecierpliwym życzę cierpliwości i mało ciążowych dolegliwości.
Ewusia - zdrówka dla synusia
Emyly - poród ekspresgratuluję
![]()
Elifit - moje cyce też miękną - ciekawe na jak długo
niedługo połowa lipca, więc za miesiąc na pewno wszystkie będziemy rozpakowane
współczuję Wam tego wyczekiwania i dolegliwości z końcówki ciąży, ale tak prawdę mówiąc, w ciąży matka natura kazała się oszczędzać, a po porodzie wręcz przeciwnie
właśnie zmieniłam Adasiowi pieluszkę, nakarmiłam go, odłożyłam do łóżeczka i słyszę jak wali kupkę.
biedne dziecko - tyle roboty. spać przez te piardy nie może
zawsze po jedzeniu czekacie aż dziecko odbije? mój ulewa z przejedzenia, ale mogę go nosić godzinę i nic nie odbije, a jak kładę go do łóżeczka odbija albo ulewa![]()
hej kochane4 lipca urodziłam malenka Nadusie
przepraszam ze wcxesniej nie dalam znac ale nie miałam kiedy
maala przyszla na swiat SN, 50 cm, 3300 waga.....
pierwsze skurcze miałam o 21.00 a malutka była już na swiecie o 02.50....także nawet nie było czasu na znieczulenie bo do szpitala pojechaliśmy dopiero o01.00
![]()



) dowiedziałam się jak zwykle - z wywiadu z jakąś tam dr hab. ginekologii, zamieszonego w internecie. 





