Witam

dawno mnie tu nie bylo, ale sama dopiero wracam do jako takiej rzeczywistosci;-)
Dzis probuje caly dzien napisac post i zawsze cos.. A to mala placze, a to ktos przyjdzie, pies chce na spacer.. Naprawde czasem ciezko mi zjesc w spokoju chociaz by sniadanie. Ale jak czytam, nie ja jedna mam ten problem
wszystkim "nowym" rozpakowanym gratuluje!
Nie rozpakowanym zycze.. Lekkiego porodu
Jak czytam o wszystkich problemach rozpakowanych mam to tak jak bym o sobie czytala. Dzis wieczorem Laura chyba pierwszy raz dala mi tak w kosc popalic. Od godz. 19ej wisi na cycku non stop, robi sobie tylko krotkie przerwy na placz. No i teraz tak sobie mysle, czytajac ile Wasze maluszki przybieraja na wadze to cos mojej to nie za bardzo idzie, chociaz w przychodni klaskaja uszami jak ona to pieknie tyje. No ale w miesiac przytyla 560gram, w porownaniu z forumowymi maluszkami to bardzo malutko.
Co do obcinania paznokci to gdybym ja miala mojej dopiero obciac po miesiacu to miala by juz pozawijane w rulonik

srednio dwa razy w tygodniu musze jej obcinac, takze Kopacz obcinaj i sie nie sugeruj pania pielegniarka.
Usmiechnelam sie tez do postu Makoty

o malym terroryscie gdzie wie kiedy wozek jedzie a kiedy stoi

) u mnie jest dokladnie to samo

co prawda mala zasypia zaraz po wyjsciu z drzwi, ale wozek musi byc caly czas w ruchu
Ostatnio tez zaliczylam wizyte na IP bo masakrycznie bolal mnie brzuch i mialam jakies dziwne krwawienie, okazalo sie ze mialam takie wielkie skrzepy ze reszta krwi nie mogla swobodnie sobie splynac. Zrobila mi takie badanie palcami, ze znow mnie cale spojenie boli i ledwo pochodze a juz nie moge wytrzymac na bol.
Poza tym mamy problem z kupkami, z cycowaniem bo Laura W OGOLE nie chce ssac mi prawej piersi

Jak tylko przykladam ja do tego cycka to jest zaraz placz, nie mam pojecia o co moze chodzic, wiec odciagam laktatorem tylko z prawej i daje malej z butelki.
Limonka ja tez mialam ostre spiecie z moim mezem! Oj to chyba bylo najostrzejsze odkad jestesmy razem. Malo brakowalo a padla by decyzja o rozstaniu! A on i tak nie zrozumial o co chodzi, a byc moze nie chce zrozumiec. Aaa zrozumie! Jak bedzie juz za pozno

Pfff..
Pisalam ten post ponad godzine:/ mala je, usypia, wstaje, je, usypia... O matko!! A ja oczy mam na zapalkach:-( I sorki za brak PL znakow ale tak mi szybciej jest pisac z telefonu:/
Ninja- trzymam kciuki&&&