reklama

Lipiec 2014

Undomiel - karmienie jeszcze nie sprawia mi przyjemnosci, ale nie jest tez dla mnie stresujace. Nie jestem juz zniechcecona... Moim zdaniem baby blues jest normalny. Jak siegam pamiecia do poczatkow mojego macierzystwa mam wrazenie, ze teraz ogarniam wszystko milion razy lepiej i gdybym wiedziala to co wiem teraz wtedy, gdybym czula sie tak jak teraz wtedy, byloby mniej stresu, zmeczenia i placzu..

Pola - nie, tylko nie skok rozwojowy...
 
reklama
witam,

u nas noc spokojna..aż za spokojna, jak poszedł spać o 21, to o 3 sama go musiałam obudzić, bo bałam się czy w kupsku nie leży,
poza tym cyce chciały pęknać. Zjadł i poszedł spać z powrotem.
Cały dzień /jak u Ciebie Makota89/ był śpiącym królewiczem - w sumie może 2,5h aktywności za cały dzień!

u nas były burze, także pogoda do zniesienia, ale w domu...
zbieram siły na jakiś spacer.. dzisiaj minie tydzień od porodu.. myślicie że przejdę 3 km? to u nas taka standardowa trasa
"dookoła wsi".
Normalnie biegam tylko po sklepie i trochę po ogrodzie..ale pasuje wreszcie zacząć się bardziej ruszać.

Katka*** nie odchodź!!! toż to zaszczyt będzie zamknąć listę! Gwarantuję Ci, że nikt o Tobie nie zapomni!
a zobaczysz jakie będziesz miała śliczne dzieciątko :D zdrowe i donoszone!
hej, a nie masz się zgłosić w któryś dzień na wywołanie? kontroluje ktoś łożysko, przepływy etc?

jagódka fajny dzionek miałaś!!! no ja chyba muszę kocyk wsadzić do wózka, bo póki co karmię tylko na leżąco i gdyby
młodemu się coś chciało to muszę się wyłozyć ;)
ZAZDROSZCZĘ KĄPIELI. Wczoraj kupiłam sobie mleko do kąpieli z jaśminem /uwielbiam kąpiele i różne bajery pogłębiające doznania;) /


NO DOBRA, PRZYZNAĆ SIĘ ! ILE Z WAS JE CZEKOLADĘ ???? ;P
(wytrzymałam tydzień, ale z każdym dniem jest coraz trudniej ;))

Tusiaczek nie nerwuj - moja córa miała takie coś i była to.. ciemieniucha !!! tzn na brwiach na pewno, a że nieco łuszczyły
się jej uszka, to też natłuszczałam... skonsultuj to, może nie AZS.


Lilla super Zolka rośnie! niesamowite że ma już 2 miechy prawie!

Szczesliwa kciukasy!!!!

Undomiel będzie lepiej, pewnie młody musi się jeszcze rozchulać! mój na początku krócej zzsał, musiałam się przypatrywać
czy łyka, a teraz smok zjadłby mnie z całą piersią, tak sobie wyrobił ssanie!

venus ja przy poprzednich porodach byłam nacięta i z tego co pamiętam ok 2tyg mnie bolało, ale poduszczka pod pupę (lub krąg poporodowy)
ułatwiają życie.. a rytm dnia za chwilę Ci się unormuję i dasz radę poświęcać czas obu synkom! z wózkiem pójdziesz na plac zabaw etc..

dzisiaj idę porozmawiać z nianią do Rafała.. męża mam do piątku, od poniedziałku jej potrzebuję od 7-9 rano. Na szczęście narazie
są to godziny spania młodego i mam nadzieję, że się utrzyma i będzie przychodzić i patrzeć jak Rafał śpi:)
inna wersja, to że jeździmy razem do pracy i jeżdżą wózkiem po okolicy, ale chyba lepszy komfort jest w domu..
 
Magdalenka po co ci Niania do patrzenia jak dziecko śpi? Masz jakieś przesłanki ze może cos byc nie tak? Zatrzymuje mu sie oddech? Mi się zdarza zostawić dziecko spiace w. domu i wyskoczyć z psem na szybka toaletę.
 
Hmm Pola my mieliśmy bezcenną noc dwa dni temu. Dobrze pamiętam, że rodziłaś kilka dni po mnie?

Magdalenko ja na czekoladę skusiłam się dopiero wczoraj. Tzn na delicje konkretnie:)

No to dzień dobry :)
 
Lilla z tego co pamiętam, to Magdalenka wraca do pracy na kilka godzin i dlatego niania

Magdalenka, ja czekolady nie jadłam, ale ciastka z czekoladą i muffinki z czekoladą już jadłam i jest ok.

Kasiuchna nie pamiętam po jakim czasie Oli schodziły krostki uczuleniowe, ona miała na orzechy, po zjedzeniu kilku czy np. snickersa wysypywało ją na brzuszku i policzkach, chyba jakoś po 3 dniach mijało

witam, w końcu chłodniej trochę, ale mam nadzieję na kolejny deszcz, bo jeszcze nie do końca się schłodziło... kark mnie boli, tak sie kończy usypianie przy karmieniu...trzeba zacząć przynajmniej te o 3 karmienie robić na siedząco, wtedy bobas na pewno wyląduje tam gdzie jego miejsce, czyli w swoim łóżeczku...
 
Pola pasuje na skok rowojowy..po pierwszym miesiącu - 5-6tydz.

magdalenka ja juz jem czekoladę. ogólnie jem wszystko oprócz wzdymających. i brakuje mi fasolki szparagowej na którą jest teraz sezon.. podobno wzdyma.. mnie nigdy.. pije sok z pomaranczy i jem pomidora. czekolady w sumie czystej nie jadłam ale ciasno z polewą tak, i ciastka też. zaczęłam od małych porcji i patrzyłam czy małemu nie szkodzi.
 
Meldunek! Dzień dobry! My już po śniadaniu. Zmywarka i pralka chodzi. Obie ubrane i uczesane:-D Adaś właśnie doi śniadanko. Zupę mamy z wczoraj, na drugie pulpety, albo mielone muszę zmontować. Prasowanie mi się szykuje:baffled:, ale to chyba wieczorem jak chłodniej będzie.. Jakoś pochmurno u mnie dziś, spacer tym razem będzie o wiele krótszy, Młodą po wczorajszym jeszcze nogi bolą:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry