Ja tam robię kąpiel codziennie. Dziecko lubi, utrzymujemy stały rytm.
Dziś się już domagał mycia. Późno wyszło karmienie i chciałam trochę przesunąć godzinę kąpieli.
Mały marudził, nie mógł zasnąć. W wannie pełnia szczęścia, karmienie a w lóżeczku cisza i spokojnie zasnął.
Moim zdaniem rytuały działają
Dziś się już domagał mycia. Późno wyszło karmienie i chciałam trochę przesunąć godzinę kąpieli.
Mały marudził, nie mógł zasnąć. W wannie pełnia szczęścia, karmienie a w lóżeczku cisza i spokojnie zasnął.
Moim zdaniem rytuały działają
