reklama

Lipiec 2014

Co do smiechow, Laura dzis rechocze jak szalona:) az mialam lzy w oczach rano ze wzruszenia. Niesamowite jest jednak macierzynstwo, poza tym jak dziecko szybko uczy sie nowych rzeczy, pare dni probowala glos wydobyc, wczoraj troche sie posmiala.. A dzis.. Rechocze od samego rana!
 
reklama
Witam,
Mi osobiście czary, uroki i inne zabobony nie przeszkadzają pod warunkiem, że nie szkodzą fizycznie, ani psychicznie dziecku. Jeżeli komuś to pomaga to dlaczego nie?
Ile z Was ma czerwone kokardki na wózkach? My nie mamy, ale pożyczałam znajomym huśtawkę tą elektryczną, wróciła z kokardką i jej nie zdejmowałam, jest sobie, ładnie wygląda.
Zaszkodzić nie zaszkodzi, a może pomoże ;-);-)

zgadzam się z Doti, może brzmi to głupio ale skoro nie zaszkodzi to dlaczego nie spróbować, znając życie gdyby moje dziecko płakało non stop to próbowałabym wszystkiego, włącznie z przelewaniem wosku. Przy dziecku żadnych "czarów" nie odczynailiśmy ale czerwone kokardki mamy. Ba, pewnie wyjdę tu na jakąś dziwaczkę ale trudno, my z mężem od kilku lat nosimy czerwoną nitkę na lewym nadgarstku. Zresztą zauważam ją u wielu ludzi ostatnio.
Nikomu nie robimy tym krzywdy a ja osobiście uważam, że jest to swego rodzaju talizman, który mnie chroni przed zawiścią i zazdrością innych ludzi, których niestety jest wielu wokół nas :-( przez te 6-7 lat odkąd noszę nitkę, spotkało mnie kilka przykrych rzeczy, włamano nam się do samochodu, ukradziono mi nowiutkiego laptopa, mieliśmy poważny wypadek samochodowy w wyniku którego miałam połamany nos, pęknięty oczodół i czaszkę, za każdym razem działo się to wtedy gdy nitka zerwała mi się i przez dłuższy czas nie zawiązałam nowej, w sumie możecie się z tego śmiać bo pewnie to przypadek, że akurat coś się działo gdy nie miałam nitki. (a może i to nie był przypadek) :confused:

śmianie się moja śmieje się bez głosu, tzn czasami jak się śmieje to po chwili wydaje jakieś aaaaeeee, heeeeejjj, eeeooo ale to chyba śmiech nie jest raczej :-D

pobudki w nocy nam 2 razy zdarzyło się, że jadła o 20 i obudziła się na jedzenie dopiero o 1.30, szok 5,5 h :szok: zazwyczaj budziła się co 3-4 godziny.

pampersy zostały nam 4 sztuki "dwójek" i od dziś mieliśmy zaczynać "trójki" a tu dostałam od koleżanki jeszcze 6 sztuk "dwójek" bo na jej córę już za małe, wykorzystamy to co dostaliśmy i zaczynamy trójeczki.

woombie sprytny wynalazek, pewnie dzieciaczki czują się bezpieczniej ale u nas by to się nie sprawdziło, Kalinka nie cierpi jak ma czymkolwiek przykryte rączki, już w szpitalu był krzyk jak w becie leżała. Dopiero jak jej wyjeliśmy rączki to się uspokoiła. Jak śpi to zawsze rączki na w górze i leży taka rozwalona :-D

byliśmy dziś na szczepieniu i ważeniu ale o tym w odpowiednim wątku.

pozdrawiamy!
 
Temat czarow jest dosc ciezki, bo jedni wierza, a inni pukaja sie w czolo nad tymi wierzacymi.. I tak kolo sie zamyka. Czerwona nitka czy kokardka krzywdy nikomu nie robi:) dla mnie czary czy zabobony moga sobie istniec, poki nie robi sie to chore... Tak jak to przelewanie wosku nad glowka dziecka, sorry ale dla mnie to jest juz przesada. Ale kazdy ma swoje zdanie na ten temat :)


Dziewczyny slyszalyscie o tym gwalcie na 8-miesiecznej dziewczynce?? Jestem w szoku do tej pory po przeczytaniu tej wiadomosci!!
 
Karola ta nitka to nie kabała? Ja o czarach mam zdanie jak mama_bobasa. Kolardke mam ale obrzędy to już dla mnie przesada.

Moja w głos się jeszcze nie śmieje. Jeszcze z miesiąc. Aru miał trzy miesiące jak rechotał.

My na pampkach trójkach już jesteśmy bo akurat dostaliśmy to zużywamy.
 
My tez przeszlismy na pampki 3, od razu luźniej:)
Hania juz pięknie się uśmiecha,dźwięki tez wydaje ,takie ochy i achy:)i raczkami zaczyna operowac

Makota i co ta kupka?leki macie?
 
Mamo bobasa, widzę, że babcia to taka młoda jak u nas :) Moja mama też ma 42 lata, a Ty ile masz lat? Pewnie młodziutka jesteś.

Catsun, ogromne całusy dla Hubiego śle razem ze swoją trójeczką :)

Co do pampersów to my kończymy pierwszą paczkę trójek. Moje już mają prawie 7 kg także na dwójki nie mamy szans.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry