Hej Mamy, przeczytałam Was 'po łebkach' przepraszam ale jakoś nie mam ostatnio czasu na BB
U nas póki co super. Mały pięknie śpi w nocy, dzisiaj sama się obudziłam! Tak! Nikt mnie nie budził! Sama! Wyspałam się i się sama obudziłam!!! Cudowne uczucie

Od poniedziałku Wojtuś ucina sobie drzemkę w domu! Kładę go po porannym karmieniu ok. 8.30 pod pałąk z zabawkami załączam karuzelę i idę ogarniać mieszkanie a jak wracam to on już słodko drzemie

Teraz właśnie śpi. Chyba moim błędem było to, że nie podawałam mu smoczka i co chwila się wybudzał. Dzisiaj już się poddałam wyciągnęłam mu rączkę z buźki, wtyknełam smoczka i Mały śpi
Zazdroszczę Wam dziewczyny studiów. Nade mną wisi ostatni egzamin i obrona studiów podyplomowych. Tak wyszło, że ostatni egzamim moja grupa pisała kiedy ja sobie słodko spałam na patologii ciąży przed cc

Teraz muszę się w końcu wziąć w garść, napisać do mojej promotorki i umówić się na termin egzaminu i obrony. Ble
Agulam trzyma kciuki za siostrę. Ostatnio w parku spotkałam 'współlokatorkę' z patologii ciąży. Jakoś tydzień przed urodzeniem Wojtka wylądowałam na patologii na obserwacji po tym jak spadłam ze schodów na brzuch. Była tam dziewczyna w 33tc, której zaczęły się skurcze porodowe i niestety urodziła. Stety-niestety spotkałam ją w parku z Maluszkiem, zdrowym dobrze się rozwijającym

Wszystko się dobrze skończyło. I tak śmiejemy się, że jej synek, który w brzuszku był młodszy od mojego Wojtka, na świecie jest od niego starszy

Wszystko będzie dobrze
U nas w rodzinie też zaczęło się wielkie odliczanie. Kuzynka jest w 36tc. Nie mogę się już doczekać przyjścia na świat małego kuzyna bądź małej kuzynki dla Wojtusia
