reklama

Lipiec 2014

reklama
Jagódka - spróbuj podrzucić mężowi. Może czuje twoje nerwy... Może się wydać głupie co piszę ale u nas przy starszej to działało gdy były ciężkie chwile. No chyba że tego też próbowaliście??

Michalina - hehe dobrze że zawsze jest na co zwalić (czyt.skok rozwojowy) :-D
 
Współczuję marudzących (wiem, wiem - delikatnie powiedziane) dzieciaczków :-( U nas też niedziela upłynęła pod znakiem marudzenia - pewnie skok ;-):-D Ech macie rację - niedługo wszystko na skoki zwalać będziemy :-D


Kornela my mieszamy mleko ( właściwie swojego daję tak mało, że w sumie to karmimy mm) i mm daję Nan. Kupy mamy z reguły 1 dziennie, góra co 2 dni.
 
Katka, dobrze piszesz. Jak juz jestem mega wkurzona to mala nie moze sie uspokoic,plakac.. a wezmie ja maz czy np moja mama i dziecka w minute nie ma, tzn zasypia. Dosc czesto tak jest u nas... Bo ja z natury bardzo nerwowa jestem:) teraz nam taka awanture urzadzila ze hoho, mam dosc bo ostatnio kazdy wieczor tak wyglada.

Karmie teraz z pozycji na wznak prawa piersia.. Ciekawe czy bedzie lepiej.
 
Katka, też nie przeszło - dziś jakieś 60% czasu to A z nim walczył, bo cały tydzień miał luz, a ja byłam sama z A. Nakarmiłam zasnął, odłożyłam, ryk.. Wzięłam na ręce, położyłam obok siebie na kanapie, nakarmiłam na leżąco, zasnął i za którymś tam razem udało mi się uciec (w dzień się nie udawało).. Oby tylko w nocy spał dobrze..
 
Witam wieczorową porą,

niedziela ok, mały troszkę dzisiaj pomarudził, miał problem z zasypianiem. Byli rodzice mojego M także miło spędziłam dzień. Mój Mż wraca jutro, jutro też idę na USG piersi, biorę antyb od środy a od soboty boli mnie ten guzek, strasznie się denerwuję ale już jutro będę wiedzieć co się dzieje. Tysiąc myśli mam oby to sprawa laktacji.


Jagodka - zdrowka dla was!

jak gile sie pojawiaja, tzn, ze leca czy dzieciak charczy? ja sie boje, ze Adas znowu sie rozchorowal. miele jezorem i strasznie sie slini :baffled: do lekarza idziemy we wtorek z wynikiem tego nieszczesnego posiewu.

juz mam dosc. znowu sa zielone kupy :baffled: troche sie boje, ze robie mu krzywde swoim jedzeniem, ale przeciez ja tez cos jesc musze :baffled:

dobrej nocki!

Makota to że się ślini to jest objaw przeziębienia pytam bo mój cały czas pakuje ręce do buzi i się ślini, nie wiem co jest grane:confused:

Hej dziewczyny tak długo milczałam,ale totalny brak czasu młoda poszła do szkoły i praktycznie codziennie coś...a mały taki kochany tyle ze 3 dzien nie robi kupy...jem sliwki i nic..puszcza bączki i ma apetyt,brzuszek ma mieciutki i spi spokojnie...ale w tym tygodniu jedna kupe zrobił...czy któraś też tak miała?
Mój Misiek raz nie robił kupki od poniedziałku do soboty. Karmiony tylko piersią, bączki schodziły brzuszek miał miękki, teraz ostatnio zrobił kupkę w środę i cisza do soboty przy czym w sobotę zrobił 2 razy, dzisiaj znów cisza.

Undomiel ten guzek, który masz pojawił Ci się teraz czy masz go już jakiś czas karmisz piersią czy mm?
Wszystkim chorującym dużo zdrówka życzę.
 
Uff przeczytałam chyba wszystko z dzisiejszego dnia :)
Graza06 czyli wygląda na to że jest to całkiem normalne...ale widać każde dziecko.inne..córke karmiłam piersia i robiła kuokę codziennie a tu blokada 5 dzień będzie jutro ..dam mu czas do srody i zobaczymy....już nawet nie jem marchewki,ryżu bo się naczytałam, że powoduje zaparcia....ale póki co młody wali takie purty że szok...i grzeczny ..właśnie usypia sam w łóżeczku...:)
Jagódka trzymam kciuki za spokojną noc i dużo zdrówka i cierpliwosci dla Ciebie :)))
A co do mleka to już przy pierwszym dziecku słyszałam że Nan jest ciężkim mlekiem
Katka a miałaś do grudnia chodzić z brzuszkiem
:-)
A co do anemii mam to samo biore żelazo i kwas foliowy tak mi lekarz przepisał
A moja córka miała zapalenie ucha i miała gorączke i była rozpalona
 
Ostatnia edycja:
Ślinienie się teraz jest normalne - ślinianki ruszyły pełną parą to raz, dwa - dzieci pakują ręce do buzi, bo załapały, że ręce należą do nich, a najlepszy aparat poznawczy to usta. Z przeziębieniem nie ma to nic wspólnego.
No dobra, Adaś chyba jednak zdecydował się zasnąć, więc idę robić kolację. Jutro pójdę z nim chyba do pediatry niech go osłucha, bo może go coś boli, a ja nie czaję co.. Ale chyba przy zapaleniu ucha to by miał gorączkę, nie?
 
reklama
Witam

Zuzia już śpi, Ola zaraz idzie spać. Ola znow ma katar, złapała wczoraj u dziadków, bo za.długo na dworze była bez bluzy...ehhh. te krople rhinoagent są super, Oli pomagają szybko.

Zuzia dostała suchych plamek na ciele, na nóżkach ma, na.lokciu, na pleckach, myjemy w emolium, może zejdą, ale boję sie, zeby to nie jakiś azs czy coś...

Catsun zrób wyniki, lykaj suplementy dla kobiet

Graza slinienie się, puszczanie babki ze śliny to etap rozwoju bobasow

Jagodka wydaje mi sie, ze jakby go ucho bolało, to by głową pocieral na ta.jedna stronę
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry