reklama

Lipiec 2014

Ponoć kroplówki podane podczas porodu dokładają do masy urodzeniowej.
niemożliwe. niby dlaczego?

Ja się obawiam, że mój klusek przestał przybierać, ale nie mam jak go ważyć, ważę się z nim na normalnej wadze, potem sama... ale to nie są dokładne pomiary.. za tydzień szczepienie, to zobaczymy... ale to nie da informacji kiedy przybrał.
 
reklama
Lilla my to gratulacje z okazji mini kupy :-)
Dziewczyny myślę że kroplówka przy porodzie nie jest w stanie podbić wagi dziecka...
Życzę wam spokojnej nocki ja już dzisiaj odpadam muszę odespać, a Antoś śpi od 19 więc pewnie około 24 lub 1 obudzi się na jedzenie.
kolorowych snów mamuśki ;-)
 
Elifit, mój Adaś dziś ważył 6420, więc twoja córka pewnie więcej bo spora różnica między nimi była ;-)

Ja bym za długo szczepionki w domu nie trzymala. A najlepiej od razu z apteki do przychodni. Nam przechowali w przychodni z racji na odroczone szczepienie.

Mój synek chyba po tym szczepieniu taki śpiący wczoraj i dziś, chyba ,że aura tak na niego działa.
Wczoraj spał dużo do 16 a potem do 20 czuwanie. A dzisiaj od 11.30 na spacerze do 16 z przerwą na karmienie po powrocie do domu.
Zaczynam się martwić ;-)

Katka, moja córka zostala dziś w domu bo znowu kaszel się pojawił i katar. Ale katar glównie do gardła spływa i stąd kaszel ,bo głównie w pozycji leżącej ją męczy. Poza tym prawie go nie ma.
Już nie mam sposobu na ten katar:no:
Zaczynam podejrzewać jakiś czynnik alergiczny...Może te zupy mleczne w przedszkolu???:wściekła/y:
 
Hej,

Kum nie wkręcaj sobie, że nie przybiera, a nawet jeśli to kiedy przybiera. Ważne, że rośnie, a rośnie na pewno ;-)

Eeee i też mi się nie wydaje, by kroplówka miała coś wspólnego, bo niby jak?

Lilla powodzenia w tuczeniu małej.

Mamo bobasa widzę też tu o smokach pisałaś. Próbujesz co jakiś czas? Bo moja też długo była antysmokowa, ale w końcu załapała. Nie ważne już jaki kształt. Co prawda wypada jej, albo wypluwa, ale zdarzy się, że zassie i się uspokoi i nawet niekiedy zaśnie (oczywiście wtulona, ale choć nie na cycku).

Odchudzanie.... taaa cały czas o myślę o nie jedzeniu maszkietów i o ćwiczeniach. Na razie na myśleniu się skończyło :dry:

I ehhh... moje dziecko nadal wisielec. Tylko na spacerach śpi dłużej bez jedzenia. Zmasakrowała mi cycki. Ja tam obstawiazm skok :-D
No i udało się kupić leżaczek. Jakieś 30 min wytrzymuje, bo czym robi mega awanturę. Ale na początek i 30 min dobre ;-) Zapakowałam znów dziecko w kokonik z kocyka i śpi, więc i ja chyba pójdę spać. Dziś miałam nockę z pobudkami co 1,5-2h, więc mam nadzieję, że zakokonikowana pośpi :tak:
 
Pewnie zabobon bo dziecko w pierwszych dniach traci wodę. Moja była napuchnięta i spadł jej cm z obwodu głowy.

Bellina ja teraz będę próbować lovi.

Mika no mojej przybyła kolejna faldka Michelin na nogach. A najfajniejsza jest na przewijaku jak nogi w górze trzyma przy myciu pupy. Pomocnica :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry