reklama

Lipiec 2014

Hobbit ciągle ta sama waga w ośrodku zdrowia.

Graza moim zdaniem skoro co trzy godziny dajesz cyckom znak ze potrzebujesz mleka (odciągasz) to produkcja się nie zmniejszy. Spróbuj odciagac tylko do uczucia ulgi, karmic w blokach 3 godzinnych tj od 3ciejdo 6tej prawa piersią a 6-9 lewą, i na noc po ostatnim karmieniu ściągać do zera obie. Gdy mialamn nawal mi to pomogło.
Szczepienia możesz robić z pneumo. Lusia tutaj tak miała, jeden strzał pneumo a drugi reszta.
Z jedzeniem cycka to wszystkie mamy podobny czas.
Mamo B. chodzi ci o zdjęcie jak zwisa z ręki? To jej ulubiona pozycja do zasypiania, uspokajania.
 
reklama
Jestem :-)dzień cudny już dawno takiego dnia nie miałam:-)mój Antoś smoczka lubi wtedy kiedy jest głodny i się stresuje że mama jeszcze nie podaje cycka haha a tak go wypluwa i nie jest nim zainteresowany.
dzisiaj położyłam go pierwszy raz na macie ...super godzinę leżał i bawił się interesowały go zabawki wiszące nad nim...a dodam że był głodny i chciałam pójść do wc za nim go nakarmię i położyłam go..a on taki zadowolony :-Dpotem co prawda był nerwowy ale sytuacje opanowałam cyckiem:-D
A dzisiaj mały się tak zaśmiał głośno jak go klepałam po pupie i go zaczepiałam..że aż sama się zaśmiałam..cudnie:happy:
Za to ból głowy to już standard mam go codziennie od dnia porodu i najbardziej koło 20 ..:sorry2:
A ja mam funkcje polub i podziękuj
 
Dzień mi tak mija że... Wstaję rano a tu już wieczór... Szok!!!


Szczęśliwa - ja miałam kilka razy taki okropny ból głowy, ledwo wytrzymywałam. Ale jak ty masz tak co dziennie to bym się zastanowiła od czego. Stres, zmęczenie..

Haust - jeszcze raz wszystkiego najlepszego :-D świętujesz??

No i nie mogę spokojnie poczytać bo Oliwia pojadła i sadzi... Lecę zmienić pieluchę...
 
Katka mi też tak dzień przelatuje..ale akurat dzisiaj był super :)
Lilla chyba faktycznie pójdę, bo może zbyt mało poważnie do tego podeszłam, ale myślałam że w końcu przejdzie a tu nic
położyłam małego na macie i znowu jest bardzo zainteresowany :szok:
a chciałam powiedzieć że od kiedy jem jabłka to Antoś zrobił 3 kupy :szok::-Ddzisiaj była kupka i to jaka haha dobrze że mam mydełko na usuwanie plam ..a pierdzi tak że można stracić przytomność :-D
Haust wszystkiego najlepszego
 
Elifit, na pocieszenie napiszę Ci,że moja 3 latka właśnie ma nowy katar, spływający w 100% do gardła, więc i kaszel też jest. A dziś dołączył ból brzuszka, zielone,pieniste kupki .
Zostaje na cały tydzień w domu,żeby wreszcie nabrać sił.

A ja robię zapasy na zimę. Nasze maluchy wejdą w etap rozszerzania diety, kiedy warzywa będą z importu głównie. Więc mrożę małe porcje dyni , kalafiora i brokułów.
Moje starsze nie ma alergii na warzywa, ale wszystko co hiszpańskie kończyło się gigantyczną wysypką
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry