• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2014

Ja pomroziłam marchew, pietruszkę, selera ze swojego ogródka. Jak macie kupować niesezonowe warzywa w markecie, to już lepiej kupić mrożone. Słoiczki też podawałam Klaudii. Teraz martwi mnie rozszerzanie diety, bo nawet jabłko w mojej diecie jest beee..:-(
 
reklama
ja mam swoją marchew, pietruszkę, buraki, ziemniaki, jajca, truskawki...tylko ja poszłam na wygodę dla mnie, możecie mnie tu zjeść, ale naprawdę nie chciało mi się gotować 2 łyżeczki marchewki... Ola dopóki siedziała w domu, czyli do 13mż nie zjadła całego słoiczka na raz...miała go na 2-3 razy...bo cyc... gdyby jadła całe porcje, pewnie bym zaczęła gotować specjalnie dla niej. a potem przyszedł ten cudowny czas, kiedy zaczęła jeść wszystko to co my :)
 
reklama
Mojemu dziecku tak sie ulalo, ze bylam ja mokra, ona i posciel:/ wiec akcja przebieranie byla.. Teraz lezy i patrzy na tate, ktory chrapie.. Smieszy ja to, a kiedys jak byla mlodsza to bala sie kiedy ojciec chrapal..Pewnie nie usnie, a ja na razie nie chce jej dawac cyca po takim wielkim ulaniu:/
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry