reklama

Lipiec 2014

Karola1986, już tu zachwałam specyfik na zatoki - Sinus Rinse :) Mi pomógł, choć wcześniej nie dał rady antybiotyk ani sterydy.
Z tego co kojarzę to zarówno lekarz rodzinny jak i ginekolog może wystawić L4 z kodem B.

j.von.papillon - również wychodzę z założenia, że moje dziecko nie musi mieć wszystkich możliwych zabawek. Od czasu do czasu coś dostanie - np. za robienie siusiu do nocnika i uzbieranie 10 gwiazdek dostał wóz strażacki (za 16 zł - najlepsza zabawka do tej pory). Kupuję "bez okazji" jedynie kolorowanki i książeczki, a większe prezenty - urodziny, dzień dziecka, mikołaj, święta. Rodzina w sumie też nie robi większych prezentów, i to też z powodu jakiejś okazji.

ewa66, jak dla mnie to normalne, że wiek ciąży się różni między badaniami USG, tym bardziej, że dużo zależy od ruchu myszką :-D

szmaragd, przykro mi.. Dobrze, że z drugim dzieciątkiem wszystko w porządku :tak:
 
reklama
Witam wszystkich cieplutko , nie bylo mnie 2 dni , a mialam juz tyle do nadrobienia i na dodatek internet mi strasznie chodzi. Z dnia na dzien czuje sie coraz gorzej z rana tak strasznie mnie mdli !! ze wariuje . ale od razu jak cos zjem wypije ciepla herbate to przechodzi.. Wczoraj Moj kochany mial urodziny wiec musialam przezyc bez komputera ! A dzisiaj zaczyna mi sie maly remoncik i znow tyle sprzatania ... ehh






Tutaj na pewno nie zginiesz. A z jakiej miejscowosci jestes??


z Meppen , 200km od Hannoweru .

Malgorzatka
tez mialam kolke nerkowe ale jeszcze przed ciaza , wiec wspolczuje.. Wyladowalam w szpitalu, przez ten bol I co sie pozniej okazalo mialam zapalenie drog moczowych i malego kamyczka na nerce :( i teraz w ciazy rowniez problemy z nerkami , bo na ostatnim badaniu moczu , stwierdzonu krew w moczu i musze pic bardzo duzo wody . Wiec problemy z nerkami nigdy sie nie koncza.. :(

Susel
bardzo wspolczuje i sciskam mocno...

Szmaragd44 wspolczuje rowniez, ale dobrze , ze jeden maluch zostaal :)

trzymajcie sie cieplutko :*
 
ewa spokojnie, takie rozbieżności to przecież żadna rozbieżność. dziecko jest malutkie i tez zależy jak lekarz zmierzy na usg... jest też cos takiego jak błąd pomiaru więc spokojnie. moja koleżanka miała usg w 30tyg i lekarz jej mierzył różne części ciała dziecka. i tak: ręka była w 30 tc, noga w 29tc, twarz w 30tc...różnice to nic złego!!! w dodatku takie kilkudniowe. dobrze, że rośnie i się rozwija!
 
Cześć dziewczynki.
Susel, agamemnon tak mi przykro :-(
Szmaragd trzymam kciuki za tego małego siłacza :-)
Ja przez weekend wpadłam w szał przedświąteczny: najpierw zakupy a potem przygotowanie mięska i kiełbasek do wędzenia a w niedzielę 5 godzin na działce. Ale wszystko uwędzone i pachnące czeka na święta :-).
Ja dzisiaj myślałam, że spłonę. Miałam tak straszną zagę! Już się nie rozstaję z migdałami. A! W końcu zakupiłam spodnie dla ciężarówek. Jeju jaka ulga!!
 
Dziewczyny nie dajcie się tym chorobą.. Mnie na ten moment odwiedzają chwilowe zgagi... a nie te całodniowe a więc robię uuuffff..... Nie mogę za to za długo siedzieć bo później odczuwam dyskomfort w podbrzuszu..

Szmaragd bardzo mi przykro z powodu jednego bąbla, ale ściskam kciuki za drugiego :D co do karmienia dziecka piersią to ja tylko do 11-go miesiąca do 18-go miesiąca inna dziewczyna, ale nie pamiętam która :D A moja historia będzie miała pewnie mały ciąg dalszy, ale mam nadzieję że mniej zdumiewający. :D
 
Wiem, że wychowanie dziecka to skomplikowana sprawa
Doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że ani swojego ani czyjegoś życia nie da się zaplanować i nie próbuje tego robić
Uważam po prostu, że dobrze mieć jakieś idee wychowawcze
Wiedzieć czego chce się dziecko w życiu nauczyć i jakie zasady wprowadzić od samego początku.
Tak jak np. sokoja zasady żywieniowe trzeba wprowadzić jak najszybciej, a mam nadzieje, że moja mama jest na tyle mądra osobą, że uszanuje moje decyzje tym bardziej, że sama starała się mojemu bratu nie dawać słodyczy - udawało się do czasu kiedy w grę nie wkroczył dziadek, który nie rozumie, że nie i w ten sposób "okazuje swoje uczucia" ;)
 
reklama
Mój maluszek ma 15,4 mm od głowy do ogona :)

Kiedyś mówiłam taki wykład "karmienie naturalne dużych dzieci" i choć jak mnie poproszono o jego wygłoszenie jako doradcę laktacyjnego byłam niechętna pomysłom karmienia 6-letnich dzieci piersią, to po zrobieniu badań i przeszukaniu medycznej literatury okazało się, że nie ma w tym nic zdrożnego i pokarm matczyny nie traci zdrowotnych właściwości do kilku lat. Z punktu widzenia antropologii ssaki ludzkie były karmione w czasach prehistorycznych do 5-6 roku życia. W wielu kulturach nadal dzieci są karmione do wieku 3-4 lat. Wszystkie towarzystwa światowe medyczne zalecają "karmienie piersią do dwóch lat lub dłużej". A jako ciekawostka powiem wam, że na jednej z japońskich wysp karmi się synów do pełnoletności (ale to już dla mnie nie do przyjęcia mentalnie).
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry