mój młodzieniec bardzo źle jada ostatnio, nie chce nic., ani gotowanego ani słoikowego. butelke też średnio, zje tak ze 140ml maksymalnie i starczy.. przeciez tyle rzeczy ejst do zrobienia... zapomniałam, że juz jajo mozna dawać!!
dzis taka portawe ugotowalam: cukinia, ziemniaczek, por, troszeczke marchewki, pietruszki i cielęcinka.
ja idę koneicznie do lidla bo popatrzę na ciuszki oraz blender chce kupić, ma 600W. moj ma 300 i nie daje rady mi papki zrobić... miele długo a i tak grudki, a mlodzieniec na razie ich nie toleruje.