w pierwszym cyklu mialam dawkę 1 tabletkę ale przegapilam owulację chyba ... a w drugim cyklu to dwie tabletki i się udało
bylam w szoku
moje starania trwaly tylko 2 cykle bo przed leczeniem się nie staraliśmy bo jak chodzilam do ginekologa to nigdy nie mialam owulacji i zawsze niedobór progesteronu. Nie mialam zadnych torbieli przy CLO. Moja siostra chodzila do tego samego profesora (wczesniej chodzila gdzie indziej i poronila 2 razy) i ciągle lezala w szpitalu z poronieniem zagrażającym to brała progesteron prawie do samego konca ciąży z tego co pamietam. Lepiej brać dłużej niz za krótko.
Też zaszłam na dwóch tabletkach, tzn 1 dziennie przez dwa dni, bo zazwyczaj kazali mi brać przez 5 dni, ale tylko szkody po tym były, a zysków żadnych, tutaj dawka malutka, a i tak się torbiel zrobiła
Plus metformax, bo bez niego nie reagowałam na clo, ale odkąd się dowiedziałam, że mam hipoglikemię reaktywną i zaczęłam brać metformax to zaszłam dwa razy w ciągu roku i teraz trzeci już udany. Zły metabolizm cukrów tak mi masakrycznie blokował owulację, że żadne leki w końskich dawkach nie działały.