Jak widac , spac nie moge. Juz od godzinki na nogach :-)
Wielkie gratulacje dla Klary i naszej pierwszej lutowej dziewczyneczki :-)
Tak sie ciesze, ze po woli pojawiaja sie nasze dzieciaczki, bo to oznacza, ze i dla nas coraz blizej :-)
Wczoraj skonczylismy urzadzac pokoik malutkiej :-) Chlop sie sam wzial, bo chyba tez mu odbijac zaczelo :-)
A ja myslalam wczoraj, ze rodze. Postawilam go na rozne nogi, zciagnelam z pracy, ale.... na szczescie falszywy alarm. Przeszlo po nospie i siedzeniu w wannie :-)
Ale jak to ma tak bolec, to ja rezygnuje ;-)