dytek
Fanka BB :)
Gratulacje dla Magduki - to co: Michaś czy Olcia ???
Ja wczoraj wieczorem źle ię czułam i miałam gorączkę 38,1. To chyba od żołądka, bo przedwczoraj bolał mnie i było mi niedobrze. Z tego wzystkiego wypażyłam butelkę i mąż kupił mleczko, bo karmić można do 38,5 (o ile się nie mylę). Na szczęście gorączka zaczeła spadać po Apapie. Ale trochę się martwiłam jak przetrwamy noc, i żeby Paulinka się ode mnie nie zaraziła, gdyby to było wirusowe, tym bardziej że dziś mieliśmy iść na szczepienie. Dziś, póki co, jest wszystko w normie, więc szczepienie zrobione.
Ja wczoraj wieczorem źle ię czułam i miałam gorączkę 38,1. To chyba od żołądka, bo przedwczoraj bolał mnie i było mi niedobrze. Z tego wzystkiego wypażyłam butelkę i mąż kupił mleczko, bo karmić można do 38,5 (o ile się nie mylę). Na szczęście gorączka zaczeła spadać po Apapie. Ale trochę się martwiłam jak przetrwamy noc, i żeby Paulinka się ode mnie nie zaraziła, gdyby to było wirusowe, tym bardziej że dziś mieliśmy iść na szczepienie. Dziś, póki co, jest wszystko w normie, więc szczepienie zrobione.