Ewako... no to mliczko polecialo :-)
U mnie juz po nawale :-) Przestraszyl sie kapusty w lodowce i sam przeszedl. teraz mam czasami wrazenie, ze nie wyrobie z karmieniem...
My 3 kobietki tz dziekujemy za zyczenia, laurke i w ogole :-)
Co do goraczki, to mozna karmic, niezaleznie od tego, jak jest wysoka (no chyba, ze przekracza 50 stopni ;-) ). Temperatura powyzej 39,5 jest wskazaniem do jej farmakologicznego obnizania u karmiacej, ale nie do zaprzestania karmienia (tak mi w szpitalu powiedzieli, jak dostalam goraczki po porodzie).