reklama

Lista staraczek 2007 - 2008 - 2009-2010

reklama
iwonka - toż to jakieś szaleństwo. Ja robiłam w marcu wieczorem - byłam o 18 a wyniki były następnego dnia o 14 już do odebrania, mi co prawda babki powiedziały że za 3 dni:eek:, ale jak przyszłam po trzech dniach, to dostałam opierdziel, ze nie odebrałam ich odrazu.:wściekła/y: Dzisiaj robiłam o 8 rano a wyniki już miałam o 14.45 w łapkach. Może spróbuj iść jutro kole południa, a nóż widelec będą. ;-)
 
Hej Dosia i jak tam u ciebie? Przyszla @@@@ mam nadzieje ze nie:)
Przyszła wstrętna @@@@@@@@@@@@@@@@@ wczoraj :-(
Najlepsze, że jeszcze wczoraj rano powędrowałam na badanie krwi - wyniki były o 14 a @@@@@@@@@@@@ przyszła o 12 :(((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((
W wielkim smutku umówiłam się na wrzesień do lekarki, która jest specjalistką w dziedzinie ginekologii (nawet ma profesora), ale wizyta dopiero w połowie września.
Pozdrowionka może na majówki się załapiemy;-)
 
reklama
Witam
Dawno mnie tu nie było.
A to urlop na Mazurkach a to odnawianie mieszkanka.

Haha spoznia mi sie 3 dni.
Nie popadam w paranoje bo jak cofne sie wstecz do wczesnej wiosny mialam podobnie. 2 tyg spoznienia testy neg i przyszla.
czerwiec i lipiec regularna, potem po @ wyjazd na 2 tyg no i powinna przyjsc i nie ma.
Moze...? EEEE tam nie mialabym pewnie tyle szczescia
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry