reklama

Lista staraczek 2007 - 2008 - 2009-2010

o tak jesli teraz nic u nas nie wyjdzie to chba tez postaram sie o testy owulacjne to chba ulatwia sprawe o polowe co nie? jakie macie doswiadczenia zwiazane z tetami owu:confused:
 
reklama
do testów owulacyjnych radze podejść z rezerwa jednym pomagaja innym nie napewno potrafią człowieka bardziej nakręcić bo się wydaje test pokazał owu było przytulanko musi byc ciąża testy moga ale nie muszą pomóc
 
Ja lecialam 3 miesiace na testach i nie zaszlam.
A moze to lepiej teraz bo wyjezdzam za granice
:-) Widzisz Madziu w zyciu wszystko starannie jest poukladane, teraz lecisz gdzies tam w swiat, moze tam wlasnie zmajstrujecie dzidzie. Ale zawsze mozesz sobie kupic i moze sie uda- powodzenia.:cool:
:-D A z tymi testami sie zgadzam, teraz tez je stosowalam ale nie nastawiam sie na sukces, raczej na cud.;-) zobaczymy jak to bedzie.
 
:-) Widzisz Madziu w zyciu wszystko starannie jest poukladane, teraz lecisz gdzies tam w swiat, moze tam wlasnie zmajstrujecie dzidzie. Ale zawsze mozesz sobie kupic i moze sie uda- powodzenia.:cool:
:-D A z tymi testami sie zgadzam, teraz tez je stosowalam ale nie nastawiam sie na sukces, raczej na cud.;-) zobaczymy jak to bedzie.

W swiat lece sama :(
Maż zostaje w Polsce. Jesteśmy od 2 tyg w separacji :( Tak bywa
 
Iwonko 2006 moje gratulacje, bardzo sie ciesze z tych 2 slicznych kreseczek. Wiec bedzie mala dzidzia, dbaj o siebie i malenstwo.
Madziu bardzo mi przykro, ale moze sie pogodzicie. Moze jak wyjedziesz a on zostanie sam, wszystko przemysli i Cie przeprosi i wszystko zaczniecie od nowa. Moja kolezanka byla 3 razy w separacji, i w koncu sa razem. Bedzie ciezko ale cos mi sie wydaje ,ze on za toba poleci. Ja kiedys tez mialam troszke ciezko z moim mezem, ale jak wyjechal na statek na 8 miesiecy ,to juz po paru dniach dzwonil skruszony, zobaczysz Twoj maz wszystko przemysli i zrozumie swoj blad.
 
reklama
Iwonko 2006 moje gratulacje, bardzo sie ciesze z tych 2 slicznych kreseczek. Wiec bedzie mala dzidzia, dbaj o siebie i malenstwo.
Madziu bardzo mi przykro, ale moze sie pogodzicie. Moze jak wyjedziesz a on zostanie sam, wszystko przemysli i Cie przeprosi i wszystko zaczniecie od nowa. Moja kolezanka byla 3 razy w separacji, i w koncu sa razem. Bedzie ciezko ale cos mi sie wydaje ,ze on za toba poleci. Ja kiedys tez mialam troszke ciezko z moim mezem, ale jak wyjechal na statek na 8 miesiecy ,to juz po paru dniach dzwonil skruszony, zobaczysz Twoj maz wszystko przemysli i zrozumie swoj blad.

Mam nadzieje ze bedzie ok.

Aha. @ dopiero 15.09 a dzis i wczoraj pobolewa mnie brzuch jak przed @. jak zwykle popadam w paranoje. A to pewnie wczesniejszy @.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry