rudka
Mama lipcowa '08
Witajcie,dawno tu nie zagladałam,i jestem ciekawa czy ktoras w międzyczasie nie zafasolkowała.
ja miałam w poprzednim cyklu strasznego pecha bo dzien po owu musiałam wyjechac i starania były ograniczone, a potem przyszła @@@@, jestem znowu w polowie cyklu i od jutrzejszej nocy zaczne starania,mam nadzieje ze bedzie to noc szczesliwa bo poślubna
trzymajcie kciuki,bo juz mnie wszystko skręca z nerwów



