reklama

Listopad 2007

  • Starter tematu Starter tematu anetas
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
dzień dobry:-)
halo ,
halo jest tu kto
beka03hw5.gif
 
reklama
Dzień dobry:-)
Stukam się ineczką z mleczkiem. Mały nie śpi (szkoda mu zasnąć, choć oczka się zamykają) od 7, więc teraz mąż go usypia :-)
Ilka, serdeczne gratulacje :-)

Kathhe, ja zauważyłam wczoraj jeden raz jak Mikołaj się do mnie uśmiechnął tak świadomie, tuż po przebudzeniu, nachylałam się nad nim, mówiłam do niego, a on obdarzył mnie takim PIęKNYM, SłODKIM UśMIECHEM- ach jaka byłam szczęśliwa:-D:-D:-D:-D

Pati to masz możliwość wyspania się od 23 do 6 to luksus;-):-)

Wisienka, mąż długo zabalował? Mojemu na szczęście to się nie zdarza. :tak:
 
....dzien doberek

a ja mam zakrecony dzionek. Maly wlasnie co zasnol, od karmienia czyli od okolo 8.00 niespal :szok: :-D No i tatus poszedl go uspic i razem posneli :sorry2: a ja mam czas dla siebie.

od jakiego wieku dziweci przesypiaja cale nocki? albo chociaz wiekszosc :confused::-D
 
...hmmm widze, ze dzis malo co sie tu dzieje....

to ja lece do mojego ulubionego zajecia (zaraz po nianczeniu malego ;-):-D) ...do wanny pelnej wody z piana :cool2::-D:-D:-D
 
ilka..gratuluję przepięknej córeczki
59gl8.gif

własciwie to już tylko butelką karmię bo mlody w nocy żadko się na cycka budzi:sorry:
po flaszce o 23ciej śpido 5tej/6tej i wtedy już butla w ruch bo głodny jest jak diabli:cool2::cool2::cool2:
Marcel narazie śmieje się oszczędnie;-):-p
a jak już to najbardziej do Samiego:-D
ale masz fajnie:tak:

qrcze moja mala sie jeszcze nie usmiecha-tzn nie swiadomie-jak sie najje to sie usmiecha ale to jest jeszcze ten tzw grymas wywolany "bulgotaniem" w brzuszku. Juz tak chcialabym zeby zaczela sie do mnie usmiechac:-(
 
larvunia milej kapieli:tak: ja sie relaksuje przed kompem bo mala dopiero zasnela.

Znowu ma problemy z brzuszkiem podczas jedzenia juz zaczyna sie prezyc wtedy ja odbekuje i znowu jedzonko i znowu placz i prezenie, pediatra polecila nam GRIPE WATER takie krople dla niemowlat na kolki, ale nie dziala chyba:-( mala dlugo po jedzeniu placze i sie prezy , masuje jej brzuszek i czuje jak jej "faluje" caly:-( tak mi jej szkoda:-( Co wy robicie w takich sytuacjach??probowalam dawac jej herbatke koperkowa ale ona nie chce wogule pic z butelki:-( juz nie wiem co robic, moze jakies cieple oklady na brzuszek???


wisienka normalnie zlote dziecko masz ze takie spokojne:tak: a jak tam wypad meza do pubu??
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry