kathhe
mama 11.2007 i 10.2010
misia no to wlasnie tak zachowuje sie Marysia podczas jedzenia, myslalam ze to problemy z brzuskiem i lekarze tez... ale teraz juz wiem co bylo przyczyna:-( nie ma co prawda ciagle zacisnietych piastek ale np jak na brzuchu podnosi glowke to ma zawsze zacisniete. Jak ja trzymamy to sama odchyla glowe do tylu a nawet jak lezy to wyglada jakby chciala ja podniesca czy Marysia non stop zaciska piąstki? Jak śpi to też ma zaciśnięte? Bo jeśli tak to faktycznie to może być wzmożone napięcie mięśniowe ale metodą Bobath można je znormalizować. Uważam że decyzje powinien podjąć albo rehabilitant ze specjalizacją z pediatrii albo neurolog.
artykuł Pani Katarzyny Pinkosz z "Mamo"
To, że dziecko mało śpi, a gdy czuwa, często zachowuje się niespokojnie, może być po prostu kwestią temperamentu. Ale jeśli płacze całymi godzinami, pręży nóżki i nawet przy piersi nie potrafi się uspokoić (jest zbyt pobudzone, by nasycić głód, odgina ciało do tyłu, często puszcza brodawkę, przestaje ssać, a potem nie potrafi ponownie jej uchwycić),

Jutro idziemy do neurologa tez wiec sie okaze wszystko:-(
dziwi mnie tylko to ze dostala10ptk apgar , nie zauwazyli tego napiecia?? i wogule skad to sie u niej wzielo-ja mialam tylko cukrzyce ciazaowa a tak zadnych powiklan, porod tez latwy wiec nie wiem
zastanawiam sie ciagle czy to nie przez szczepienie:-(bo to w zasadzie od tego czasu sie zaczelo...
jak samoloten to ile zaplacilas
mnie jak nieraz stara znajoma zapyta co tam u mnie to nie moze uwierzyc
jedna to stwierdzila ze historia jak z telenoweli 
Amanda ok. godz. 20 zaczęła się prężyć się i marudzić
więc zapodałam jej to co poprzedniej nocy.Trochę się uspokoiła nawet popuszczała sobie kilka bączków ale po kąpieli znowu zaczęła prężyć się i stękać tak jakby chciała zrobić kupkę a nie mogła 
No i czeka nas 6 tygodni zmagań z pieluchą 16cm